Opublikowane
Mireczki, potrzebuję porady. Jestem ze swoją kobietą prawie dwa lata. Od kilku miesięcy temat seksu stał się ogromnym problemem. Ja mam spory temperament i początek związku to była istna jazda bez trzymanki. Ona też zdawała się to lubić i cieszyłem się że trafiłem na osobę, która tak jak i ja ma duże potrzeby w tej kwestii. Szczególnie, że opowiadała mi, że jej były jej nie dawał wystarczającej ilości seksu i nie zaspokajał jej.Po ponad roku maska zaczęła jednak spadać. Zauważyłem, że wiele rzeczy, które rzekomo też lubiła robić tak samo jak, w rzeczywistości nie sprawiają jej żadnej przyjemności i robiła to tylko po to, żeby mi się przypodobać. Ja jestem pasjonatem gór i z racji bliskości gór kilka razy w miesiącu wyjeżdżaliśmy na 1-3 dni pochodzić, bo "ona też kocha góry" i nawet poprosiła mnie o skompletowanie pełnego ekwipunku. Któregoś razu jednak na trudnym podejściu w śniegu wybuchnęła, że ona tego nienawidzi, nie sprawia jej to żadnej przyjemności i od tamtej pory jeżdżę sam lub z inną ekipą. Podobnie było z gotowaniem, chodzeniem na basen, częstymi spotkaniami ze znajomymi. Twierdzi, że na seks przestała mieć ochotę. Miała, ale teraz ma rzadziej. Jak już to robimy raz na tydzień czy dwa, to znowu jest ogień, dochodzi kilka razy, a po wszystkim wzdycha jak jej było to potrzebne. A potem znowu przerwa. Każda rozmowa kończy się kłótnią, w której ona twierdzi, że traktuję ją przedmiotowo i zależy mi tylko na jednym. Że seks to może 10% związku, a ja zachowuję się jakby tylko to miało znaczenie. Jak mówię, żebyśmy poszli do jakiegoś terapeuty, to mówi, żebym poszedł sam, ale ze swoim seksoholizmem.Co robić? PS Bolca na boku nie ma. Wiem, bo sprawdzałem, poza tym nie miałaby kiedy.#zwiazki #seks #gorzkiezale
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
Ja jestem teraz singielką, ale też dawniej miałam więcej ochoty niż teraz. Seks jest super i mam z niego satysfakcję po jakimś romansie, ale nie mam potrzeby żeby to robić często. Mam 27 lat, ostatnio uprawiałam seks pół roku temu po 4 letniej przerwie i teraz nie zanosi się żeby mi się znowu chciało. W głowie umiem sobie odtworzyć i zaspokoić mentalnie ;)
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Kitku_Karola: Nie wiem skąd to przekonanie, że ją zmuszam do czegokolwiek. Ja uważam, że każdy powinien mieć swoją przestrzeń w związku i moją były na przykład te góry. To ona sama chciała, żeby ją tam zabrać. Ten wybuch w trudnym momencie był pewnie spowodowany tym, że zdała sobie sprawę że robi coś wbrew sobie.Nigdy jej o tym nie powiedziałem i nie powiem, ale fakt że przestała ze mną jeździć tak naprawdę mnie cieszy. Począwszy od tego, że jej brak doświadczenia mocno mnie ograniczał, aż po fakt że po prostu przebywając razem po kilka godzin razem dzień w dzień, po prostu potrzebuję raz na miesiąc spędzić dzień sam ze sobą, z własnymi myślami. Ale to tylko przykład.
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@Dietetyq: Świetna psychoanaliza, takie 0/10, bo pomyliłeś się w każdej kwestii. Mieszkamy razem i planujemy razem przyszłość. Chęć uczestniczenia w moich zajawkach to w 100% jej sprężyna, bo ja jestem zwolennikiem, żeby każde miało swoją przestrzeń w związku i szczerze to odetchnąłem z ulgą jak przestała ze mną jeździć. Tak że musisz poćwiczyć jeszcze. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator mkarweta
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clt2xa5ma00ji0m3zhusq11oq

Dodane: 26 lutego 2024 - 13:36:07
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy