Opublikowane
Wyrzucić to z siebie musze bo nie wytrzymam. Moi rodzice ogólnie w swoim życiu wpadli w dosyć potężne długi. Ojciec umarł i spadło to na moje i mamy barki. Po 10 latach ciężkiej pracy w końcu udało się wyjść na zero z czego jestem bardzo dumny, że jako 18-latek od razu po maturze ogarnąłem temat. Ogólnie wzbudza to u mnie strach przed kredytami i obiecałem sobie, że nigdy nie zakredytuje się jeżeli nie mam na koncie tylu pieniędzy żeby spłacić taki kredyt od ręki w razie czego. To tak na wstępnie żebyście rozumieli mój punkt widzenia.Dużo rzeczy odkładam przez to na później dopóki nie zbiorę odpowiedniego kapitału. Bardzo nie podoba się to mojej dziewczynie i często robi mi jakieś dzikie jazdy z tego tytułu. Zaraz zaczynam remont, na który odkładałem i przygotowywałem się 3 lata i nie zliczę ile razy truła mi głowę przed tym remontem, że mieszkanie jest brzydkie i wstyd zapraszać kogokolwiek i że się znajomi/rodzina śmieje. Fartem udało się odziedziczyć mieszkanie po zmarłym wujku, które też było zadłużone i to był dla mnie priorytet, spłacić to, niż jakieś tam ładne ściany. Okazja jeden na milion na lepszy start w życiu. Ważniejsze dla niej były proste ściany i poczucie wstydu przed znajomymi. Teraz jak mam zaczynać remont i naprawdę staram się nie oszczędzać tylko zrobić to porządnie to słyszę, że auto jest stare i wstyd nim jeździć i że wszyscy się z niego śmieją. Tak mnie to wytrąciło z równowagi, że musiałem to napisać, się wyżalić i popłakać. Pochodzę z biednej rodziny i w szkole się z tego powodu ze mnie śmiali i źle traktowali stąd mam mega kompleks związany z pieniędzmi. Zawsze gdy mi się wydaje "zrobiłeś to dzieciak i wyszedłeś z biedy" to ona przypomina mi ten kompleks i po prostu strasznie mi wtedy źle i nie mogę się skupić na niczym. Potrafi ciągnąć ten temat mimo świadomości, że mam z tym problem.No to tyle, dzięki za przeczytanie! #przegryw #zwiazki #rozowepaski #kredyt
8376

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (8)
mirko_anonim
Opublikowane
Potrafi ciągnąć ten temat mimo świadomości, że mam z tym problem.
Trafiłeś na materialistkę i lekkiego narcyzaChyba czas się ewakuować.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
podobnie mial moj braciak ktory jest zonaty ale nie az tak. w sensie zona go namawiala na kredyt, a u nas w domu zawsze bylo mowione aby przenigdy nie brac kredytu.Latwo lasce tak gadac bo to nie ona bedzie zapiepszac na to wszystko. Trzymaj sie miras i nie ustepuj bo przez laski latwo sie wjebac w dlugi
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Jak już teraz ma takie podejście to sobie daje rękę uciąć, że będzie naciskać aby wziąć jakiś wielki kredyt na WESELE bo co ludzie powiedzą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@lossiemkos89 ale ja nie oszczędzam na wszystkim tylko czekam na odpowiedni moment. Wiem, że moja aktualna praca daje mi możliwość oszczędzenia na remont więc po co mam oddawać jeszcze 20% bankowi? Nie wmawiaj mi dziadowania
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Twoje zachowanie to nie kompleks, a zdrowy rozsądek. Moi rodzice całe życie działali w taki sam sposób, a poważnie.. na kredycie jak się Tobie, albo bankom powinie noga to tylko pętlę na szyję założyć można. Kredyty to nie zabawki, jak nas teraz uczą media
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Poważnie pomyśl nad rozstaniem. Kompletnie odbiegacie od siebie na dłuższą metę się zamęczysz z taką babą
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@alfka -> zaznaczyłem na końcu wpisu, że ma świadomość mojego problemu związanego z poczuciem bycia biednym i jaki mam z tym związany kompleks@czescmampytanie -> To mieszkanie to nie jest jakaś rudera. Stan na rok 2000 więc naprawdę da się mieszkać. Robiłem małe rzeczy w mieszkaniu żeby było troche lepiej ale według mnie to był półśrodek do celu. Wole zrobić coś raz a porządnie
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Z takim jej podejściem i braku zrozumienia twojego podejścia do zobowiązań to bardziej się psychicznie z nią męczysz aniżeli ona była podporą w życiu. To nie wyjdzie na dłuższą metę. A twoje podejście jest bardzo racjonalne mając taką przeszłość.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cllqc0mef00vp0meg7867aexf

Dodane: 25 sierpnia 2023 - 10:29:40
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy