Opublikowane
Muszę się komuś wygadać.Jak bym miał mieć ponownie dziecko to bym nie chciał. Pierwsze pół roku to prawie jedyne co pamiętam to ciągłe fochy, kłótnie ze strony partnerki. Prawie w ogóle nie pamiętam dzieciaczka, córeczki, pierwszych etapów czegoś tam tylko jedyne co to ciągłe wąty partnerki. Nawet do pracy chodziłem mniej godzin niż powinienem co ewidentnie grozi wywaleniem a ta i tak ciągle fochy. Nie polecam.Naprawdę ale naprawdę za partnerkę życiową bierzcie kobietę która NAPRAWDĘ jest w was zakochana. Koniec kropka. Bo owszem związek partnerski mieliśmy naprawdę udany, kilkunastoletni ale jak tylko dziecko się pojawiło to pojawiła się pierwotna, ta wredna osobowość. Wszelkie przepracowanie charakteru jak krew w piach. Kobieta może wam mówić mile rzeczy ale ona wam KŁAMIE, KADZI bo gdy naprawdę nie będzie w was zakochana to nawet takie chwile może przerodzić wam w piekło. Z perspektywy czasu wolałbym być samotny :-/ Smutne jest że jak będą mi się w przyszłości pytać, czy nawet sama córka to ja jedyne co będę pamiętać to wieczne fochy partnerki :-/ Tylko se strzelić w łeb :-/#zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #anonimowemirkowyznania

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
Chłopie, to hormony. Żadne zakochanie i miłość nic nie daje, jak wjeżdża poporodowa huśtawka nastrojów. Dziecko to skrajne wykończenie dla organizmu kobiety i trzeba jej dać czas żeby doszła do siebie. Pozdro, z fartem.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cllrbvd6y013k0megjn1dsq5p

Dodane: 26 sierpnia 2023 - 03:13:21
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy