Opublikowane
Lekki rant na mojego niebieskiego.Jestem z nim od 2 lat i czuję się jak w "starym dobrym małżeństwie". Brak w tym związku jakiegoś polotu, szaleńczej miłości na zabój, przygody, wiecie o co chodzi.Niebieski jest bardzo spokojnym facetem. Brakuje jakiejś beztroski, spontaniczności. Moi ex robili wszystko żeby spędzać ze mną czas, a mój aktualny ma w dupie. Mówię mu, że jestem wolna w weekend i możemy porobić coś fajnego, a on odpowiada że już ma plany ze znajomymi. Żeby go wyciągnąć gdzieś to trzeba powiedzieć mu z kilkutygodniowym wyprzedzeniem, bo ma taki busy kalendarz. Tutaj spotkanie z rodzinką, tutaj z kolegami, tam jeszcze coś, a wtedy zaplanował sobie majstrowanie w garażu. Rocznic w zasadzie nie obchodzimy poza rocznicą związku. Walentynki są łączone z dniem kobiet... Nudzę się w tym związku. Wypalam się. Na początku byłam zakochana na zabój, ale gdy zobaczyłam że ja poświęcam wszystko dla niego, a on dla mnie nic bo nawet nie potrafi zrezygnować z jednego spotkania z kolegami to też zaczęłam się dystansować. Dla niego miłość jest czymś innym. On chce mieć stabilność, ciepłe ognisko domowe, chyba chciałby żebym była matką Polką, a dla mnie miłość to coś więcej, uczucie, robienie wszystkiego dla tej drugiej osoby. Chciałabym mieć poczucie że jestem dla niego najważniejsza, ale wydaje mi się że bardziej płakałby gdyby zginęła np. jego matka albo ojciec niż ja. Na papierze jest dobrym facetem, wyciągnął mnie z długów, moi rodzice go uwielbiają bo wg nich wydoroślałam. Miałam wobec rodziców 15 000zł długu, które udało mi się spłacić, bo chłopak pomógł mi w kontrolowaniu wydatków. Dużo rozmawiamy o oszczędzaniu, ale to też jest taki nudny temat i znowu wydaje mi się, że dla niego ważniejsza jest kasa niż miłość. Z ex wyjechaliśmy do Meksyku za pożyczone pieniądze, z moim aktualnym chłopakiem sobie tego nie wyobrażam. Od razu mówiłby że to trzeba najpierw mieć pieniądze, wszystko przeliczyć, sprawdzić. Zero w tym przygody, żadnego carpe diem. Nuda.#zwiazki #gorzkiezale
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
To po co z nim jesteś? Możesz odejść przecież, ślubu nie macie, dzieci nie macie. Chyba go nawet już nie kochasz. A on ciebie to w ogóle wątpliwe czy kiedykolwiek kochał skoro po dwoch latach woli spędzać weekendy ze wszystkimi tylko nie z tobą. Możesz znaleźć lepszego
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Zdradź go jak najszybciej. To wszystko jego wina
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
To idź się wyskacz na bandycie Jeszcze w pakiecie po tej głupiej mordzie powystrzela
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clvkj8r5b00b00m1fy7qtc679

Dodane: 29 kwietnia 2024 - 07:42:23
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy