Opublikowane
Wygląd odbiera mi możliwość normalnego życia. Odkąd pamiętam moim marzeniem było założenie rodziny. Niestety to nadal marzenie. Jak wyglądało moje życie uczuciowe od początku? Marnie. Już na szkolnych dyskotekach podpierałam ściany, dlatego przestałam na nie chodzić. Dalej było tylko gorzej. Nie byłam na studniówce, bo nie miałam z kim pójść. Pierwszy zwiazek miałam w wieku 25 lat ze starszym o 16 lat ode mnie mężczyzną. Myślałam, że z racji wieku będzie dojrzały i może będzie miał mniejsze wymagania od moich rowiesników. Bardzo się myliłam. Przeszłam przez piekło. Ciągle oglądał się za innymi kobietami, robił mi aluzje, potrafił powiedzieć, że nie jestem tak piękna jak x kobieta, a jak stwierdziła, że powinien do niej pójść to odpowiadał, że nie ma u niej szans. I to było kluczowe. Był ze mną tylko dlatego, że jedynie ja odpisałam na jego wiadomość. Skąd wiem? Po czasie odkryłam, że nadal ma aktywne konto na portalu randkowym na którym się poznaliśmy. W archiwalnych wiadomościach widziałam jak pisał masowo do wielu kobiet, do niektórych nawet po 2 razy, lecz żadna nie odpisała. Pisał jedynie do sporo młodszych od siebie dziewczyn. Nie przestał tego robić nawet jak był ze mną w związku. Współżycie istniało tylko na początku. Potem wolał sobie walić do kobiet z filmów dla dorosłych, bo jak twierdził: "to jest łatwiejsze". Były takie sytuacje, że np. stojąc w kolejce do windy, odepchnął mnie mocno, żeby przepuścić w drzwiach grupkę trzech ładnych dziewczyn. A jak to wyglądało zanim go poznałam? Z mężczyznami rozmawiało mi się dobrze aż do momentu, gdy wysłałam zdjęcie. Niektóre znajomości od razu po tym się urywały, jeden mężczyzna jako reakcje na moje zdjęcie umieścił "XDDDDD". Inni zazwyczaj kłamali, że ładne zdjęcie, a potrafili mnie zablokować. Wiem, że nie jestem ładna, ale staram się dbać o siebie jak najlepiej potrafię. Jestem szczupła, regularnie ćwiczę, chodzę do fryzjera i kosmetyczki. Niestety nic na to nie poradzę, że moja twarz nie jest najpiękniejsza. Dawniej myślałam, że osobowość ma znaczenie, dlatego zawsze starałam się okazać wsparcie mężczyźnie, akceptować go takim jaki jest, nauczyłam się też gotować pyszne jedzenie, ale to nie ma znaczenia. Kiedyś dla próby przerobiłam swoje zdjęcia. Nałożyłam sporo filtrów. Efekt był taki, że miałam ogromne powodzenie. Poszłam o krok dalej i mówiłam, że np. nie potrafię gotować albo jakieś obraźliwe rzeczy. Żadnemu z mężczyzn to nie przeszkadzało. Wprost przeciwnie, zdarzali się tacy, którzy chcieli mi nawet dawać drogie prezenty. Załamałam się w tamtym momencie i straciłam jakiekolwiek nadzieje na to, że ktoś pokocha mnie chociaż za osobowość. I proszę nie mówcie, że mezczyzni przeciętni i nieatrakcyjni z wyglądu myślą inaczej. Mój były miał 174 cm wzrostu, lekką nadwagę, przerzedzone włosy, a i tak marzył o pięknościach. Był ze mną tylko dlatego, że nie miał innych opcji. Tak samo miałam, gdy poznawałam innych mężczyzn. Zawsze było cudownie do czasu aż wysłałam zdjęcie. I robili to nawet mężczyźni z wykopu, którzy twierdzą, że nie mają szansy na miłość. Dlatego jestem rozczarowana życiem. Mam 30 lat i chciałabym pogodzić się z tym, że moje największe marzenie o założeniu rodziny jest niemożliwe do spełnienia. Staram skupiać się na pracy i hobby, ale w sercu czuję pustkę i samotność. Czasem zazdroszczę kobietom, które są homo- lub biseksualne. Zauważyłam, że w wielu związkach kobieta z kobietą nie przykuwa się wagi do wyglądu. Niestety jestem hetero i o naprawdę zakochanym we mnie mężczyźnie mogę tylko pomarzyć. Jak się z tym pogodzić? #zwiazki #psychologia #zalesie
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
Odpowiem Ci poważnie. Chociaż pewnie zaraz tu wielu będzie robić sobie jaja.
Jak wyglądało moje życie uczuciowe od początku? Marnie. Już na szkolnych dyskotekach podpierałam ściany, dlatego przestałam na nie chodzić. Dalej było tylko gorzej. Nie byłam na studniówce, bo nie miałam z kim pójść.
To normalne u wielu kobiet. Nie wierz w to co piszą na Wykopie że każda kobieta może bez problemu mieć faceta. Ale, co najważniejsze, to: było minęło. To dawne czasy. Nie myśl o tym. To przeszłość. A co jest dzisiaj? Zaraz do tego przejdę.
Pierwszy zwiazek miałam w wieku 25 lat ze starszym o 16 lat ode mnie mężczyzną. Myślałam, że z racji wieku będzie dojrzały i może będzie miał mniejsze wymagania od moich rowiesników. Bardzo się myliłam.
Dojrzałość nie zależy od wieku. Ale jak wyżej: było minęło. Nie rozpamiętuj. To przeszłość.
A jak to wyglądało zanim go poznałam? Z mężczyznami rozmawiało mi się dobrze aż do momentu, gdy wysłałam zdjęcie.
I tu jest Twój błąd. Tzn nieświadomy. Nie poznawaj facetów online. Online obie strony mają ogromnie zawyżone wymagania. Nawet nie ma sensu o tym pisać. To nie życie realne. Ale do życia realnego zaraz przejdę.
Wiem, że nie jestem ładna, ale staram się dbać o siebie jak najlepiej potrafię. Jestem szczupła, regularnie ćwiczę, chodzę do fryzjera i kosmetyczki. Niestety nic na to nie poradzę, że moja twarz nie jest najpiękniejsza.
I teraz przechodzimy do teraźniejszości. Do tego co jest tu i teraz. Dbasz o siebie. Jesteś szczupła. Regularnie ćwiczysz. I w całym Twoim wpisie właśnie to jedno zdanie mnie zainteresowało. Chodzę na siłownię od wielu lat. Wiele kobiet tam poznałem i poznaję. Wiele pięknych, wiadomo. Ale wierz mi - znam też wiele takich, które delikatnie mówiąc: są przeciwieństwem piękna. Ale to jak ćwiczą, w jaki sposób, jakie mają sylwetki, przyciąga facetów. Zawsze faceci się wokół nich kręcą, po prostu je lubią. Nie, nie podrywają, ale po prostu je lubią. I teraz o co chodzi: jak faceci będą Cię znać, lubić, właśnie na tej siłowni, będziesz się otaczać facetami, to któryś z nich zainteresuję się Tobą. To działa w obie strony: dokładnie to samo bym napisał tzw przegrywowi który by narzekał na brak powodzenia u kobiet.Obracaj się wśród płci przeciwnej, imponuj im, to wśród nich znajdziesz partnera. Siedzenie na aplikacjach randkowych nic nie da. A przebywanie na żywo wśród wielu facetów, kolegów, da bardzo dużo, oni mają kolegów, ci koledzy będą Cię poznawać i wśród nich znajdziesz partnera. A bywalcy siłowni to zwykle wartościowi faceci.To jest Twoje "tu i teraz". To jest Twój atut. To że ćwiczysz. To że dbasz o siebie.Dam Ci przykład autentyczny z mojej siłowni. Kobiet tam znam wiele, w sumie wszystkie, bo ćwiczę od lat, jak nowe dołączają to też je poznaje. Jakiś czas temu dołączyła nowa dziewczyna, no niezbyt piękna nie ma co ukrywać. Ale jako że zaczęła być stałym bywalcem, regularnie chodzi i widzę że trenuje ciężko, to siłą rzeczy zagadałem. Nie żeby podrywać, nie nie. Po prostu naturalne że chce się wszystkich znać których się regularnie widuje. Jak się odezwała, to okazała się tak miła, z tak fajną osobowością, a w dodatku z tak pięknym uśmiechem (mimo średniej twarzy), że teraz za każdym razem ją zagaduję i rozmawiamy. Ja nie jestem nią zainteresowany bo mam kogoś, ale jakbym był samotny to sam bym ją zaprosił na kawę, bo jest bardzo fajną osobą, a w dodatku pracuje ciężko nad swoją sylwetką a to duży atut. A to że nie jest zbyt piękna? To wrażenie znika gdy się z nią rozmawia.Moja rada dla Ciebie: wiem że nie chodzisz na siłownię, bo napisałaś tylko że ćwiczysz (więc pewnie w domu lub jakieś zajęcia dla kobiet grupowe, a jeśli jednak chodzisz na siłownię to też czytaj dalej).... zacznij regularnie (4x w tygodniu) chodzić na siłownie i zapłać na początku za trenera personalnego koniecznie faceta. Nie chodzi o to że on Cię ma podrywać, ale jego znają wszyscy faceci na siłowni, to siłą rzeczy będą się też witać z Tobą i rozmawiać z Tobą. A z czasem będziesz miała tam dużo kolegów. A któryś z nich się Tobą zainteresuje jako kobietą, bo raz że doceni Twoją sylwetkę i to jak o siebie dbasz, o swoje ciało, a po drugie już będzie znał Cię z rozmów i znał Twoją osobowość. Więc umówienie się na randkę poza siłownią będzie naturalnym przedłużeniem rozmów z siłowni. Ale się rozpisałem. Pozdrawiam.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cltvjaltr00a80mnxdinegubg

Dodane: 17 marca 2024 - 14:09:52
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy