Jak reagować na takie sytuacje? Z żoną nam się nie układa. Leci na mnie z łapami. Po ostatniej takiej sytuacji przestałem z nią gadać. Ona po kilku dniach dzwoni do swojej mamy. Nagaduje na mnie, że aż wióry lecą w słuchawce. 2 metry ode mnie. Dzwoni do mnie teściowa. Nie odbieram. Wysyła mi ostrzegawczego SMSa. Do żony wysyła pochwalne za zachowanie. Żona mnie przeprasza za to że się na mnie rzuciła pół godziny po telefonie do teściowej. Teściowa tego nie wie, tylko pewnie będzie myśleć, że po pierwsze "ja to ten zły", po drugie że "jej interwencja była udana, bo się pogodzilismy". W niedzielę idziemy na urodziny do teściów...To że żona jest nienormalna, to wiem. Rozważenie rozwodu, to wiem. Natomiast jak zachowywać się w takiej sytuacji? Jak zachować się w niedzielę? Wiem, żeby sobie nie dawać wejść na głowę, ale jest to bardzo trudne. #zwiazki #pytanie #zalesie

