Opublikowane
Mirasy, mam problemUtknałem na najmie pokoju który ma wady ukrytePo zamknięciu pokoju ( i okna) mimo ze nikt tam nie przebywa szybko zaczyna tam smierdzieć. Nie znam się, ale wygląda na to, że pokój latami był niewłaściwie wietrzony i jakoś zalęgła się tam wiglość. Śladów pleśni nigdzie nie widzę więc nawet nie mam jak uzyć jakiegoś preparatu grzybobójczego. Po prostu nie widać źródła. No chyba, ze zostało zamalowane, ale pokój był tak dawno malowany, że ściany i tak są uchechłane. W rogach nic niema ( nie jest to ostatnie piętro tylko w środku bloku), przy kaloryferze i oknie tez nic nie wyłazi....Farba przesmierdła czy co? Da się cośz tym robić? Pokój ma ok 12 mkw więc w teorii nic nie powinno tam smierdzieć nawet po przespanej nocy. A tu zaczyna smierdzieć po 2h siedzenia w nim. Jak wywietrze i wróce po całym dniu to i tak capi i trzeba wietrzyć.Zbliża się sezon grzewczy i będzie przekichane bo juz nie da rady tak wietrzyć. A ja astmatyk i alergik ...Wynajał bym cośinnego, nawet drożej ale z rynku wszystko wymiotło a reszta jest w popapranych cenach typu 1300-1400 za pokój. Czyli 400-500zł drożej niż płacę. Parę pokoi niby oglądałem ale nierzadko też jebało przez co olewałem temat.Najchętniej bym spał z otwartymi drzwiami ale mam pojebanego lokatora ktory wstaje przed 6 i nie da sie mu wytłumaczyć, żeby nie sprzątał po sobie o 6 rano. Szczęka garnkami, talerzami, zgniata jakieś papiery. Dosłowie zaburzenia kompulsywno obsesyjne w praktyce. Pomimo, że okno w kuchni ( która jest obok mojego pokoju) wychodzi na bardzo hałaśliwą i ruchliwą ulice, debil otwiera okno o 6 rano i nie idzie do niego dotrzeć. Początkowo myslałem, że jest wredny. Teraz mysle a wręcz jestem przekonany, że jest zaburzony psychicznie i stąd ma Zerowy poziom empatii i po prostutonie w tych swoich obsesyjnych kompulsjach. Typ nigdzie nie wychodzi, nigdzie nie bywa. Siedzi schowany w pokoiku 16h na dobe. O 6 hałasuje na tyle, że nawet jak spie z zamkniętymi drzwiami mnie budzi.Ogólnie poprzedni lokator który mi ten pokój ożenił, władował mnie na mine zarówno co do tego smrodu i zaduchu w pokoju jaki panuje jak i tego popaprańca. Okłamał mnie, że drugim lokatorem jest gosć w wieku 3x lat ( antycypowałem, że to osoba z którą idzie siędogadać) a tu sie okazało, że mieszka tam stary kawaler pod 50. Zgaduje ze te bakterie zyjace w niezlokalizowanej wilgoci, wpierdalają tlen i stąd taki zaduch się robi.Mirasy nie róbcie takich rzeczy, nie róbcie loda landlordom za wszelką cenę i nie ładujcie obcych ludzi na minę, możecie komuś totalnie zniszcyzć zdrowię.Wiem, że nikt mi nic sensownego odnośnie psychiicznego zjebanego lokatora nie poradzi, tak tylko chcialem sie wyżalić.Może macie jakiś patent/doświadczenie jak ogarnąć ten smród w pokoju. Na poprzedniej stancji mimo że siedziałem w mniejszym ciut pokoju to nie było żadnego problemu z zapachem i zaduchem. Tak samo w domu rodzinnym.#wynajem #mieszkania #warszawa #krakow #wroclaw #patologiazmiasta
112

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
z tego co czytam to ci jebią wszystkie pokoje, które oglądasz i tak sobie myślę, że może to nie pokoje ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@ogauVictim shaming, w końcu poczułem ze rozmawiam z polakiem XD
A czym ci dokładnie śmierdzi? Obwąchaj ściany i podłogę.
Może ktoś palił w pokoju przez ostatni rok? Stare meble? Stary dywan?Tyle mieszkań/pokoi wynajmowałam i nigdy tak nie miałam żeby śmierdziało. Chyba że się pranie suszyło w zamkniętym pokoju ale szło szybko wywietrzyć (・へ・)@swinka morskasmierdzi zatęchłym powietrzem tak jak potrafi capic gdy pokój był by długo niewietrzony w tym po spaniu.Tyle ze tu ten zapach sie pojawia znacznie szybciej. Po 2 h siedzenia w nimStad moja diagnoza jest ze farba sie opiłą wilgoci, i może parkiet też.. Nie wiem.Nie wiem co wynajmowałas. Ja wynajmowałem w kilku róznych lokalach i nie było z tym problemu. Potem sie wjebalem na mine i juz wiem o co chodzilo ludziom narzekajacym na FB na landlordow ktorzy wynajmują śmierdzące lokale,
probowałeś zmieniać skarpety?
@BumelanteJak twoja stara wychodziło ode mnie to mi wszystko uprała. Także luzik.
Moderator razzor91
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Tak jak pisałem. Smród dotyczy mojego pokoju gdy się odetnie wentylacje czyli okno i drzwi out.Jest tam stary średnio mocno porysowany parkiet. Jest na nim jedna ciemniejsza plama w miejscu gdzie było duże uszkodzenie od porysowania., no ale ognisk plesni czy nawet skraplania się czegokolwiek na oknie brak. Niemniej pojawia sie odór nawet jak pokój jest pusty i dobrze przewietrzony...Łozko same w sobie nie smierdzi przynajmniej na pierwszy rzut oka. Zresztą jak się wprowadzałem to obsypałem je obficie oczyszczoną po grubości, odkurzyłem, potem znowu obsypałem, odkurzyłem i gabeczką przepierałem powierzchownie deikatnie.Ostatnio oglądałem inne mieszkanie, inny pokój, tam akurat byłą deweloperka sprzed 20 lat a nie PRL, ale lokatorzy nie przewietrzyli i tam tez jebało.to mozliwe ze farba sie opiłą wilgoci? W wielu miejscach na ścianie popękała
Moderator Nighthuntero
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cllze2oir03610megy5181l6y

Dodane: 31 sierpnia 2023 - 18:37:10
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy