Mamy z żoną 27 lat. Mamy syna, który niedawno skończył rok. Żona od jakiegoś czasu naciska na drugie dziecko. Męczy mnie i robi fochy. Wcześniej była umowa, że najpeirw jedno, a drugie za 3-5 lat. Powiedziałem o tym rodzicom, to ci rozkłądają ręce i mówią, że to nasza decyzja. Przed ciążą żona normalnie pracowała, ale miała i tak zamiar zmieniać pracę, więc po kilku miesiącach ciąży, odeszła z pracy. Boję się, że chce kolejne dziecko, aby tylko nie wrócić do pracy. Już znam takie przypadki w swoim mieście. Rozmowy nic nie pomagają.Nasi rodzicie bardzo nam pomagają i wiem, że by nam pomogli z kolejnym dzieckiem, żona dba o nasze mieszkanie, ale ja po prostu nie jestem jeszcze gotowy na kolejne dziecko.#zwiazki #rozowepaski #logikarozowychpaskow

