Piszę z anonima, żebyście mogli też anonimowo odpowiedzieć.Ile tu jest takich osób jak ja, które pracują sobie na home office, koszą jako taki hajs, a roboty mają na kilka godzin w tygodniu?Pracuje dla gigantycznego klienta jako analityk, tam zawsze odpowiedzialność się rozmywa i są duże budżety na projekty. Myślałem, że to chwilowe, ale już kilka lat tak ciągnę xD czasami pracuje może 8-10 godzin na tydzień, a mam ponad 800 zł dniówki na B2B. Na nikogo swojej roboty nie zrzucam, wszystko robię na czas. Po prostu tego jest mniej niż się jakimś menadżerom wydaje, plus każdy wycenia zawsze na maxa ile może. Zajebiście jest się zająć swoim prywatnym życiem i mieć czas w zasadzie na wszystko, wysypiać się itd.Ale głupio mi nawet przed znajomymi to przyznać, bo mam wrażenie, że to musi jebnąć kiedyś xDDużo takich korpo Mirków tutaj?#pracbaza #korposwiat #pracait #przemyslenia #praca

