Opublikowane
Pierdziele to życie, cały czas wmawiali, pracuj więcej, więcej kasy, więcej nauki. Skończyło się tym że w pogoni za pracą skończyłem w Niemczech z rozwalonym kręgosłupem. I powiedziałem sobie dość, zerwałem z różową której tylko kariera w głowie, jaranie się drogimi autami i drogimi wakacjami, stwierdziłem że mamy inne priorytety i to koniec. W pracy tak samo, sorry ale ja nie będę sobie zdrowia niszczył, jakaś kasa odłożona jest więc teraz mogę spokojnie wrócić do domu.I jaki mam plan? Nic nie robić. Z hajsu mogę spokojnie leżeć pół roku, podrywać ukrainki na disco, czytać książki i przejść gry które zalegają na steam. Fach w ręku mam więc zawsze mogę naprawiać auta w domu albo sprowadzać z Niemiec, zawsze jakiś grosz wpadnie. Po co mam wynajmować mieszkanie czy nawet pokój jak rodzice mają cały dom, wolę z nimi pomieszkać żeby im się na starość nie nudziło, zresztą sam mam 33 lata i nie mam parcia aby codziennie znajomych przyjmować (których może jakiś poznam) #neet #przegryw

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
I właśnie to się chwali mój przyjacielu. Ja też niedługo z zapierdolu wracam do babuni i mam hajsu na parę lat opierdalania się i leżenia do góry brzuchem a micha pod mordę podstawiona a i babuni na stare lata pomoc warto. Pogoń za dobrami to pustota. Jeszcze polecam w sobie obudzić wiarę i duchowość, to już w ogóle człowiek jest spełniony i szczęśliwy a reszta niech się zabija o nic nie warte bzdury. I bab też nie polecam bo to strata czasu i demony.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Opinie o

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cll73pk9a013v37iotcrnndey

Dodane: 11 sierpnia 2023 - 23:29:29
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu