Ale jazda Mirki i Mirunie, moja zonka chce do mnie wrócić po ośmiomiesięcznej "przerwie". Zonka która dzień przed sylwestrem powiedziała ze idzie do innego by "wypróbować" bo ja dla niej jestem jak kolega i ze juz sie nie staram. Pamiętam jak 30 grudnia powiedziałem jej "A idź, nie będę Ciebie trzymał, jak masz sie ze mna męczyć to po co?"Pierwsze 3 miesiące to było pieklo bo dotarło do mnie ze 7 lat ślubu poszło sie jebac ale później zacząłem widzieć same plusy??? Wiem ze to bardzo dziwnie zabrzmi dla większości z Was ale ja teraz juz nie chce żeby wracała?Po tym pierwszym szoku ze teraz jestem juz sam-sam, wrociłem na siłownię, zaczalem ogrywac Steamowy backlog, chodze ze znajomymi do baru lub na pokera, i serio nie pamietam kiedy ostatnio bylem rownie szczęśliwy? Pojechalem sam na "spierdotrip" do Turcji i na Kubę, myślałem ze bedzie potwornie a bylo niesamowicie! Chodzenie po Ankarze z dobrym tureckim electro mixem w uszach, później fajka wodna wraz z nowo poznanymi Turczynkami to coś super fajnego. Dla żartu koledzy powiedzieli żebym zainstalował sobie tindera,( nigdy nie mialem bo żonę poznałem przed era tindera), i co? I trochę to podniosło moja ego bo 99+ like'ow, 200 matchy, niektóre dziewczyny same piszą... Ale plottwist jest taki ze ja nie chce w ogóle. Według koleżanek z pracy jestem "full package" ale one nie rozumieją ze kobieta u mnie musi konkurować z moim czasem wolnym i jak na razie to każda przegrywa. A czemu pisze ten wpis bo oprócz tego ze zona wypisuje ze chce do mnie wrócić to widziałem dzisiaj jakis wpis "kakuter vs zona" i sie zaśmiałem. Moja rzeczywiscie co mi zapewniala to "oceniala mnie na kazdym kroku, próbuje Cię zmienić, zabiera cenny czas, kontroluje i gra na emocjach, wyeksploatuje Cię" i do tego bym dodal to ze to ja zawsze piorę, sprzątam, gotuje, załatwiam, buduje i od 3 lat bylo zero seksu. Ona tylko pracowała, wychodziła z koleżankami i spala. I jak na razie to JEDYNY plus to byla mozliwosc dzielenia sie szczęściem podczas podrozy. Jednak fajnie sie podrozuje w dwojke szczegolnie jak mozna cos pokazac fajnego i zaskoczyc.A jakby ktoś sie pytał czemu ona chce wrocic, to od wspólnych znajomych wiem ze jej nowy zwiazek sie troche posypal a ona jest coraz bardziej przerażona ze bedzie samotna bo wiek juz 30+. I wtedy mi sie przypomniał ten obrazek ( ͡° ͜ʖ ͡°)Nie bait#zwiazki#logikarozowychpaskow#zdrada#wygryw

