Opublikowane
Żałuję, że zamiast pójść na #lekarski #medycyna to poszedłem w IT. Jestem z dobrej rodziny i miałem po liceum warunki, by zamiast iść do pracy móc 6 lat skupić się tylko i wyłącznie na nauce na studiach, miałem też na to potencjał intelektualny i umiejętność nauki (tyle co musiałbym napisać maturę z biologii lub chemii), ale wymyśliłem sobie, że pójdę na #informatyka. Uważam, że lekarze mają lepiej niż IT, a za niedługo będą mieli znacznie lepiej, i że ja sam jako lekarz byłbym znacznie bardziej zadowolony z roboty niż teraz jako wyrobnik w IT (i nie chodzi tylko o zarobki, warunki pracy, ale też ciekawość pracy - po 6 latach w branży rzygam już tematami IT poza robotą), ale nie mam jaj by w wieku 26 lat brać się za poprawianie matury i iść potem na 6 lat ciężkich studiów. Jak będę miał więcej czasu napiszę autystyczną analizę dlaczego uważam, że lekarze >>> programiści jeśli chodzi o robotę.Ironią losu jest to, że jak pisałem maturę to medycyna była "elitarna" a jednocześnie lekarze, szczególnie rezydenci płakali o pieniądze, warunki pracy i robili protesty, a IT wydawało się złapaniem pana Boga za nogi. Teraz się namnożyło tych prywatnych szkółek i ludzie z 50% z biologii/chemii idą na med, zwykli rezydenci wykręcają dobre pieniądze by potem wykręcać bajeczne stawki, podczas gdy IT obrywa przez kryzys.#programista15k #pracbaza #studbaza

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (9)
mirko_anonim
Opublikowane
Kolejny domniemany spec ktory pracuje dla zagranicy. Takich jak ty jest moze 1% procent ludzi w IT, przecietny lekarz ma lepiej niz przecietny programista, ma znacznie pewniejsza robote i sufit wyzej jak chce sie doksztalcac. ~OP z innego kompa
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@C8H10NAO2: OP tutaj, ale pisze z innego kompa - nie zdawalem fizyki, matma infa i angielski, na kazda medycyne (przynajmniej w mojej okolicy) potrzebowalbym napisac przynajmniej jedna mature dodatkowo.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Rzeczywiście, moja praca z mega interesującymi wyzwaniami w cybersecurity i za six figures $$$ z pensją większa niż 99.9% ludzi i w 100% zdalnie jest słabiutka.Wolałbym jeździć do pracy w szpitalu i użerać się z chorymi ludźmi albo paplać we krwi, a może i dostać PTSD po paru śmierciach pacjentów.Poza tym wiadomo, regulowany zawód gdzie liczą się znajomości > taki gdzie liczy się mój skill i mogę bez problemu przegonić nim matołków.Już się biegnę przebranżowić xDTy chyba CRUDowów masz na myśli czy coś.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Pharos: żałuję decyzji m.in. dlatego, że medycyna jest ciekawsza niż komputery, pasuje? Nie boję się tego powiedzieć, do tego lekarze mają po prostu lepszą fuchę. A maturki pocisnąłem na 80% i wzwyż włącznie z rozszerzeniami. Wiem jak wygląda praca lekarza, mam kilku w rodzinie włącznie z moim ojcem i bliskim mi kuzynem. W IT poszedłem bo nigdy nie byłem zdecydowany co chcę robić w życiu a trochę umiałem kodować, być może gdybym był bardziej tym zajarany to bym pracował w jakimś Google'u i miał trochę lepiej niż 95% absolwentów informatyki.
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@piamater: jak pisałem nie mam jaj na taki ruch. Myślę, że potrzebowałbym zewnętrznego impulsu w postaci zwolnienia bym się na to zdecydował. Mam trochę złote kajdanki, bo choć męczę się w IT, to płaci te okolice 20k na fakturę miesięcznie. Mam też dziewczynę, plany na przyszłość itp. A studia są dłuugie i jak sobie pomyślę, że są jeszcze cięższe niż informatyczne... Z drugiej strony, im później tym gorzej, zwłaszcza jakby weszły zobowiązania w postaci kredytu, dzieci itd.
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
a ja żałuje że poszedłem na medycyne a nie w IT..
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Bipolar-: jak będę miał więcej czasu napiszę co i jak na tagach. Odpowiadając jednak bardziej zwięźle, odnosząc się do tego co napisałeś:1. Z tym że studia ciężkie i nie da się pracować to fakt i jak jesteś z biednej rodziny to masz bardzo ciężko. Moi rodzice mieszkają w domu pod miastem i mógłbym sobie u nich w trakcie studiów pomieszkiwać (w okolicy są 2 lekarskie, jakbym się nie dostał na ten lepszy poszedłbym na gorszy). To tak mówiąc stricte o mojej perspektywie.2. Z dodatkami/2 dyżurami wyjdzie 10k i wyżej a jak deficytowa specka to więcej. Tak przynajmniej mówi mi mój kuzyn rocznik 97. To nie jest zła kwota. Potem jest 2-3 razy tyle wzwyż. No i możesz robić na wypizdowiu, gdzie wszystko jest znacznie tańsze.3. Programiści zarabiają te ~15k średnio (~20k u seniora) i to nie jest kwota która pozwoli Ci na wcześniejsze przejście na emeryturę nawet jak będziesz rygorystycznie oszczędzać i reinwestować z jakąś stopą zwrotu. Większość do 30 nawet nie spłaci połowy kredytu na mieszkanie.4. Jak masz PWZ to masz fuchę pewną do końca życia. Odpowiedzialność lekarzy za swoje błędy to w praktyce mit i nieliczni ją ponoszą. Programista może o czymś takim pomarzyć, za kilka lat jego obecne umiejętności mogą się zdezaktualizować i może wypaść z rynku (i to nie przez AI). W połączeniu z tym co napisałem w 3. wydaje mi się to lepszą opcją.
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@Doment: brzmisz jakbyś nigdy nie pracował w IT z całym szacunkiem. Komputery komputerami, w IT pracujesz z ludźmi i masz tego uroki tak samo jak lekarze.
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@Pasterz30: No nie powiedziałbym by to takie oczywiste było. Pisałem maturę w 2017 i wtedy nastroje były takie, że lekarze mają chujowo i emigrują za granicę, a IT to przyszłość. Szybko to się zmieniło.
Moderator Nighthuntero
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clwki0x2v003ivb5rjacaguxp

Dodane: 24 maja 2024 - 11:48:00
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy