Opublikowane
Co się robi mając ~27 lat i będąc po etapie studiowanie/chlanie? Mam wrażenie, że mi życie przecieka przez palce, jestem już tak znudzony, a mimo to, nie mam chęci na nic. Trochę o mnie - mam 27 lat, kucuje w it twardo od 18 (od razu po skończeniu liceum). Po zdobyciu większego expa i zarobków, wyprowadziłem się do miasta wojewódzkiego, gdzie sobie imprezowałem, piłem (bardzo dużo) i tak dalej. Potem przyszła pandemia, pozamykali wszystko, więc z 9msc siedziałem w domu, paliłem trawę i grałem sobie w gierki, co było w sumie spoko. Pod koniec 2020 wypowiedziałem mieszkanie i wróciłem do swojego miasta powiatowego, gdzie mam dodatkowe piętro w domu rodzinnym (osobne wejścia i tak dalej). Wtedy stwierdziłem, że coś z życiem by się przydało zrobić, już bardziej długofalowo (jak pewnie większość Mirków i Mariuszy w tym wieku), znalazłem dziewczynę, mieszkamy sobie razem, dogadujemy, jest super. Problemem jest to, że jestem tak kurewsko już życiem znudzony, że szok. Pracuję zdalnie, w firmie, gdzie pracuje parę h dziennie, więc resztę gram. Dziewczyna wraca jakoś po 16, więc zjemy razem obiad i albo wracam grać/poczytać coś, albo coś zamulamy razem (serial, planszówka, puzzle, gramy razem). Mi po tej pandemii i z wiekiem się odkleiło, wyjście gdzieś to dla mnie strata czasu/kasy, wolę siedzieć w domu. Ze względu na picie kiedyś, teraz bardzo unikam, więc wyjścia gdzieś tym bardziej mnie nie przekonują. Próbowałem sobie znaleźć hobby, ale jestem zbyt leniwy albo mnie to kosmicznie nudzi. Większość takich zabaw wymaga ludzi, a to mnie znowu męczy. Więc każdy dzień zaczyna wyglądać tak samo, wszystko się zlewa, już nawet grać w co nie mam xD. Internet już dawno mnie znudził, kiedyś oglądałem jakieś patogale, lurkowałem sobie mirko, grupki, discordy, gdzie miałem siłę i chęć, teraz dawno już nie ma tam moich znajomych, cały ten rozrywkowy internet jest celowany w młodszych. Jeździć też mi się nigdzie nie chcę, ta turystyka i "zwiedzanie" to trochę scam, gdzie zostawiam dużo hajsu, a dość mało z tego mam. Co się robi w takim wieku, żeby to sprawiało radość? Czy to już tak do końca ma wyglądać? Chciałem mieć ciszę, spokój, jedną osobę zamiast miliona na imprezach i mam, ale w pakiecie z tym mam nudę, zastój, anhedonię i jebany dzień świra, gdzie coraz mniej rzeczy mi sprawia choćby minimalną przyjemność. #pytanie #zalesie #depresja #zycie

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clok9dp9m026v0mm0zxb0kyx0

Dodane: 4 listopada 2023 - 17:28:21
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy