Nie wiem, czy post przejdzie, ale taki #gownowpis chciałem popełnić.Chciałem jedynie się pochwalić, że znalazłem sposób na to żeby na chwilę wyłączyć działanie leków przeciwdepresyjnych, przeciwlękowych.Wiadomo, że one spłycają emocje, a muszę na nich być cały czas i nie ma możliwości zejścia z nich.Zacząłem popalać marihuanę i podziałało. Pomimo, że lękliwość wraca na fazie to mam uczucia i... palę głównie dlatego żeby zwalić konia.Bliżej mi do lvl40, a orgazmy czuję jak nastolatek. Świetnie się sprawdza.#depresja #fobiaspoleczna #psychiatria

