#przegryw #psychologia Możecie mnie sprostować jak się mylę ale wydaje mi się, a nawet jestem przekonany że przez te lockdauny ludzie przeszli dokładnie to co przegryw miał już od najmłodszych lat, mnóstwo ludzi jechało na takiej pozytywnej fali energii, wstawali sobie rano odpaleni i gonili co mieli gonić, a potem przyszła zapaść, nagły hamulec i ci ludzie zostali zmuszeni do wygaszenia tej energii, zostali sami ze sobą, w ich głowach zaczął się tworzyć ten wewnętrzny głos, narrator który wyjaśnił im czym jest na prawdę życie i poczuli tą samą pustkę którą przegryw poczuł już jak był małym dzieciakiem bo środowisko w którym się wychowywał zmusiło jego psychikę do adaptacji do wybudzenia. Stąd nagle na tagu przegryw tylu oszustów którzy utożsamiają się teraz z pierwotnymi osobami z takimi "problemami" Nagle taki gość który miał i ma wszystko widzi czym tak na prawdę jest na tym świecie i czym będzie już za 20 lat. Nagle ci ludzie którzy gonili bo muszą gonić i nie wiedzą dlaczego stanęli z boku i zauważyli że to nie sensu i prowadzi tak czy inaczej do tego samego. Nagle zauważyli że to co robią to są czyjeś ambicje, a nie ich.

