Opublikowane
Cześć. Zastanawiam się czy problem nad opinią kobiet dotyczącą pornografii i oglądania jej przez mężczyzn. Byłem wobec tego obojętny i spotkałem jakąś część kobiet, która nie miała nic przeciwko a i sama porno oglądała i się do tego masturbowała. Z drugiej strony natrafiłem na opinie, których nie potrafię zrozumieć ale głównie mnie zastanawiają czy mój pogląd jest właściwy. Jest taki tag na reddicie loveafterporn i tam kobiety opisują swoich mężczyzn, mężów, którzy oglądają porno i są od niego uzależnieni. Dużo z tych opisów nie wiem nawet jak pojąć, dużo w tym histerii i dramatów ale czy słusznych? Serio oglądanie pornografii czy masturbacja to jest coś AŻ tak bardzo nie w porządku i degenerującego? Nie mówię oczywiście tu o skrajnościach ale o kwestii braku możliwości innego zaspokojenia lub też niechęci do tego, by uprawiać seks z osobą, do której nic się nie czuje a w konsekwencji narażając się na straty psychiczne.Nie brakuje oczywiście na różnych forach wpisów kobiet, gdzie odkryły, że ich mężczyzna oglądał porno i dla nich jest to jakby trauma a z drugiej strony są takie kobiety co same się masturbują i traktują to jako szybszą formę podniecenia się, by się zaspokoić.#nofapchallenge #nofap #porno #rozowepaski #niebieskiepaski

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (8)
mirko_anonim
Opublikowane
@guts-purek Cyberseks czy sexting jest jeszcze gorszy od oglądania porno a powiedziałbym, że jest kolejną fazą w uzależnieniu. Występują dokładnie te same reakcje organizmu, dokładniej to PMO, tylko, że tutaj masz kontakt z żywą kobietą i wydaje Ci się, że masz z nią relację(jeśli masz z nią relacje w realu i jest kimś bliskim dla Ciebie i normalnie z nią uprawiasz seks to skutki będą inne). Stąd takie zainteresowanie onlyfansami u samotnych mężczyzn, bo dają ułudę relacji bliskiej relacji z kobietą. Jak z taką uprawiasz cyberseks to obydwoje jesteście wgapieni w telefony i nakręcacie się obydwoje ale jednak oddzielnie, jest to moim zdaniem bardziej uzależniające od porno ale tym gorzej, że wpływa to już na Ciebie bezpośrednio i zmienia postrzeganie relacji. Ja wpadłem właśnie w to i pierwszy raz był dla mnie tak samo ekscytujący, jak pierwsza masturbacja. Później, czyli kilka lat później, jedynie czułem zażenowanie samym sobą i wściekłość, bo nie zależało mi na relacji w realu z jakąś dziewczyną ale wygodniej było dla mnie, gdy zaspokajałem się tym, że wysłała mi jakieś zdjęcie czy nagranie. A z drugiej strony to były dziewczyny, z którymi wolałbym nie mieć nic do czynienia w realnym świecie.. A jeśli się znalazła taka co z nią się spotykałem w realu to czułem ekscytację porównywalną do seksu, jak jakieś zdjęcie od niej dostałem. Wypaczyłem sobie umysł przez to. Pojęcia bliskości, miłości, wierności się dla mnie mocno zatarły. Najważniejszy stał sie telefon i te wiadomości a nie realne spotykanie się. Według mnie jest to mocno uzależniające, bo jest to wygodne ale później nie odczuwa się już takiej przyjemności z seksu i bliskości z drugim człowiekiem. Staje się to mocno egoistyczne, bo jesteś przyzwyczajony do zaspokajania tylko siebie, bez znaczenia jakich pozorów nie stworzysz, bo wewnątrz to centrum uzyskiwania przyjemności się zmieniło. Budowanie relacji staje się bezsensowne a Ty stajesz się wypalony.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@ignis84Ale brednie wypisujesz. Kocopoły wmówione przez facetów, żeby nikt im porno nie odebrał xD Blokada - nie, nikt nie ma żadnych blokad. To że się o czymś nie myśli, nie znaczy że ma sie blokadę. Porno to nie posiłek i nie istniało bardzo długo, a jakoś wcześniej ludzie żyli bez niego. Można w drugą stronę ten szantażyk emocjonalny odwrócić - kobiety które chca oglądać porno, i faceci, są skrzywieni przez to że rodzice byli ekshibicjonistami i atencyjnymi zwierzętami co do seksu. Przez to kobietom brakuje czegoś, i muszą uciekać się do prymitywnej rozrywki żeby to mieć. Są skrzywdzone. Faceci też. Nasze pokolenie już nie jest z katolibskich rodzin. Większość naszych rodziców to ateiści albo wierzący niepraktykujący, którzy gadali z nami o seksie i nie nakładali nam blokady rodzicielskiej na internet, który nam dali gdy mieliśmy 7-11 lat. To czego nie pokazali rodzice, pokazał internet. A mimo to normalny człowiek umie żyć bez porno i nie ma żadnych fiksacji z nim związanych. Co do traktowania jak konkurencję... XDDDDD Nawet singielki sa przeciw porno. Porno uczy facetow, że kobieta to rzecz i zaburza rzeczywistość. Przedłuża porywanie kobiet do domów publicznych podziemnych, sprawia ze więcej facetów gwalci kobiety niż kobiety facetów. Masturbacja powinna być bez porno. Ale porno musi istnieć, bo bez niego spadłoby libido, a wtedy faceci przestaliby dążyć do seksu, a co za tym idzie - pracowali ciężko i szukali lepszych prac by być dobrą partią.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@ignis84Dodam jeszcze czwartą grupę kobiet. To są te, które zetknęły się z mężczyznami uzależnionymi od porno, niekoniecznie w związkach ale choćby u znajomych, którzy za bardzo stali się sprośni lub pornografia wywarła na nich duży wpływ. Nie wspominam tu o kobietach w związkach, które zobaczyły z bliska jak to uzależnienie wygląda i to, że ich mężczyźni wolą porno od nich.
Moderator razzor91
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@ignis84Widzę, że masz wiedzę na ten temat, to i ja podzielę się spostrzeżeniami i z doświadczeniem jakie zauważyłem u ludzi, których poznałem.Ogólnie myślę, że te dwa pierwsze powody, które wymieniłaś nie odgrywają jakiejś znaczącej roli u kobiet, które mają niechęć do pornografii. Wydaje mi się, że ona nie jest aż tak pociągająca dla nich jak dla mężczyzn. Te kobiety wychowane w mocno wierzących rodzinach po prostu dość szybko są w stanie sobie znaleźć chłopaka a później męża. Pornografia jest, na wskutek wychowania w takich rodzinach, dla nich nienaturalna a że wiedzą, że mają być ''czyste'' to łatwiej im się tym nie interesować, bo testosteron kobiety mają mniejszy, więc i pociąg w kierunku tych rzeczy jest mniejszy i gruncie postrzegają to jako grzech. Powiedziałbym, że ta grupa ma wyrozumiałość i nie traktuje śmiertelnie poważnie kwestii oglądania pornografii przez mężczyzn, ale jednak nie życzyłyby sobie, by ich przyszły chłopak miał z tym problem.Ta druga grupa, którą wymieniłaś może mieć wpływ przez takie zachowanie i też na mężczyzn, bo wtedy zainteresowanie ku temu jest większe ale niekoniecznie się to przekłada w niechęć do pornografii a bardziej w obojętność. Ale każdy człowiek jest inny.Trzecia grupa ludzi, ich jest bardzo dużo i masz tu rację. A gdy dojdzie do mieszanki głęboko wierzącej z zaburzoną emocjonalnie to wtedy następuje popis hipokryzji. Pornografia jest konkurentem dla takiej kobiety zaburzonej ale jednocześnie nie widzi tego, że sama była rozwiązła i miała kilku lub kilkunastu partnerów seksualnych, którzy zrobili jej z mózgu i emocjonalności marmoladę. Pornografia jest dla niej największym złem ale nie widzi, że w skutki negatywne jakie przyniosła dla takiego mężczyzny(w zależności do uzależnienia, ale mimo to) są mniejsze od jej życia związkowego.
Moderator razzor91
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@lubiejescfrytki Myślę, że często jest problem z wyłapaniem czy ktoś jest ''uzależniony'' bo chce a ten który jest ''uzależniony'' bo nie ma wyboru i tak naprawdę wolałby uprawiać seks z kobietą? Nie każdy przypadek jest taki sam a powodów może być multum. A jeśli się odwołałaś do grzechu to można wystopniować jakie będzie miał konsekwencje seks z osobą, w której relacja się urwie a to zaspokojenie się samemu. Oczywiście nie usprawiedliwiam uzależnienia od pornografii czy oglądania jej.
Moderator razzor91
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@mirko_anonim Czyli u Ciebie to sprawa dotycząca zdrady emocjonalnej?
Moderator razzor91
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@Jamniki2 A jesteś w stanie masturbować się bez porno? Bez bodźców wzrokowych ''to już nie to samo'' a wtedy łatwo o powrót do pornografii, która zastępuje żywą kobietę. Zgodzę się z twoimi wnioskami, jak i wiem, że takie badania są i wiem, że ludzie się mierzą z problemami wynikającymi z uzależnieniem od porno, które wpływa również na żony tychże uzależnionych.
Moderator razzor91
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Ja bym nie chciała żeby mój facet oglądał porno. Ja nie oglądam, masturbacja też dla mnie nie istnieje. Ale jak facet musi się masturbować to spoko. Wacek w rękę, zabawki w rękę. Ale bez porno, bez oglądania kogokolwiek obcego czy nagiego.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Opinie o

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cltjrnhfa000y0msd5m125e7f

Dodane: 9 marca 2024 - 08:30:36
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu