za gówniaka chciałem mieć zwierzątko psa albo kota. mój stary powiedział że to duża odpowiedzialność i kupił mi na bazarku takie gówno podróbke tamagoczi. powiedział że to próba i jak te moje kilka pikseli nie zdechnie to mi kupi zwierzątko. klikałem w te klawisze, dawałem jeść, pić, głaskałem, sprzątałem odchody. kładłem to koło poduszki. raz sie budze a tam ten stwór sie nie czuje za dobrze przeżarł sie. myśle kurcze za dużo go karmie? no nic może coś go przekarmiłem. ide spać a w nocy otwieram oko a tam stary stoi nad łóżkiem i klika w to gówno. myśle co on robi i zasypiam. rano patrze a tam kurwa stwór spadł z rowera nagrobek tylko stoi. stary mi przekarmiał w nocy stwora żeby mi prawdziwego zwierzątka nie kupić#przegryw #rodzina #zalesie

