Skąd w Polsce taka obsesja na punkcie mieszkania w bloku i to jeszcze w samiutkim centrum? Przecież w takiej klitce idzie się ukisić i nie ma co robić. Nie zrobisz grilla, ani nie posłuchasz głośno muzyki. Nawet za bardzo modyfikować mieszkania nie możesz bo spółdzielnia nie pozwoli. Dodatkowo masz hałasy sąsiadów, psy, dzieci albo non stop hałas zza okna. Większość osób które wydało miliony na te swoje klitki to przy pierwszej lepszej okazji ucieka za miasto bo nie ma co robić. Najbardziej śmieszą mnie te argumenty o możliwościach jakie daje życie w centrum, no wszędzie blisko - super interes kupować mieszkanie za bańkę żeby mieć blisko do żabki albo kraftowego barbera za 150zł strzyżenie. Jak bierzesz kredyt (czyli 30-35+) to też już nie pora na szlajanie się po barach wieczorem więc też bez sensu a mając taki dom to robisz sobie imprezki w ogródku ze znajomymi, piwko tanie ze sklepu i jesteś pan. #mieszkanie #dom #nieruchomosci #kredythipoteczny #deweloperka #polska #miasto #wies

