Opublikowane
Pracuję w dużym korpo. Przywykłem już do najróżniejszych wynalazków typu inkluzywna toaleta dla ludzi o innej płci, promowania tzw. diversity poprzez sponsorowanie różnego rodzaju akcji z tym powiązanych, osobne programy promujące kobiety, czy mniejszości rasowe, ale to co się ostatnio dzieje bulwersuje mnie na tyle, że proszę Was droga społeczności o pomoc. Kiedy byłem poproszony aby uzupełnić 'dobrowolnie' swoją orientację seksualną w Workdayu (narzędzie pracownicze dla kadr), siedziałem cicho i zignorowałem. Kiedy zachęca się pracowników by stopkę w emailu, przed imieniem i nazwiskiem, uzupełnić o preferowane zaimiki, siedziałem cicho i zignorowałem. Teraz jestem świadkiem czegoś co wchodzi już w mojej ocenie w prawo pracy i prawo do własnych przekonań. Firma co roku publikuję listę obowiązkowych szkoleń do wykonania. Najczęściej są to prezentacje online z jakimiś tam nagraniami video. Po przeklikaniu całości pojawia się test do zrobienia, a często na koniec checkbox do zaznaczenia potwierdzający że zapoznałem się z tym i owym i zobowiązuje się do tego stosować. Kurs przeciwko dyskryminacji seksualnej (obowiązkowy do wykonania), oprócz ukazywania klasycznych przykładów molestowania, w tym roku każe uwaga: 1) Uznać że jeśli ktoś z rozmówców w pracy poczuje się dotknięty terminem treść pochylonahomoseksualnytreść pochylona - zaprzestać stosowania tego słowa, gdyż to słowo treść pochylonaw niektórych kręgach może zostać uznane za obraźliwetreść pochylona.2) Stosować się do nadanych sobie zaimków przez poszczególne osoby na tej zasadzie że, jeśli na przykład kobieta życzy sobie by mówić do niej per Ono / Jejgo to mam to robić a inaczej moje zachowanie będzie szkalujące i dyskryminujące. 3) Zaprzestać mówienia o osobach po operacji zmiany płci - że np był biologicznym mężczyzną, bo tak na prawdę mężczyzną był cały czas, a podczas operacji płeć tylko dostosował. Mamy więc akcję gdzie 1) każą mi zrezygnować na czyjeś żądanie ze stosowania legalnego słownikowego określenia osób zainteresowanych tą samą płcią i 2) zaprzestania na żądanie używania poprawnej gramatyki polskiej i zgodzenia się na wymyślone słowa w imię czyjegoś dobrego samopoczucia. 3) Iście Orwellowska gra językiem wymuszająca mówienie czegoś co w większości przypadków jest wbrew faktom. Szkolenie kończy się zobowiązaniem że tak będę robił - brak zobowiązania, to brak ukończonego szkolenia. Brak ukończonego szkolenia to konsekwencje dyscyplinarne. Czy wiecie o instytucji w tym kraju która dobrałaby się takim praktykom do tyłka? Samemu nic nie ugram, co najwyżej stracę pracę, a branża w której pracuje jest przesycona firmami o tym samym podejściu do tzw równości. #zalesie# #pracbaza# #korposwiat# #afera# #niewolnictwo#
265132

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Opublikowane
To po co tam pracujesz? Ktoś cię kajdanami przywiązał? Jak dla mnie to są fejkowe tematy bo osobiście przez 8 lat mojej kariery w korpo nie spotkałam ani jednego pracownika po korekcie zmiany płci, więc nawet jakbym miała kogoś misgenderyzować, to nie mam kogo. Za to miałam sytuacje, gdzie facet miał imię unisex (pracownik z Francji) i ze względu na pewną aktorkę o tym imieniu, ludzie cały czas mu pisali "Pani XYZ, dziękuję za maila...", ja byłam sprytniejsza i wygooglowałam gościa najpierw, stąd wiedziałam, że to facet, ale jakieś zaimki typu Mr/Mrs. by takim osobom ułatwiły życie, szczególnie jeśli ktoś jest z innego kraju i ma nieeuropejskie pochodzenie - wtedy Europejczykom ciężko zidentyfikować, czy imię jest żeńskie, czy męskie. To są realne problemy w korpo ;) A to, że ci kazali robić jakieś głupie testy? Wszystkie te testy są głupie,wszystko jedno czy to compliance, safty czy gendery... Korpo to setki bzdurnych problemów z d... ciesz się, że twoim największym problemem w życiu jest jakiś głupi test, który zaliczysz w 5 min ;)
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, szczególnie tylko te merytoryczne. Odniosę się do komentarzy zbiorczo:1) Niestety temat nie jest zarzutką, korpo co ma siedzibę w Krakowie i Gdańsku, razem zatrudnia około 4 k ludzi w Polsce 2) Pracowałem w różnych korpo dobrych kilka lat i we wszystkich było ciśnienie na ten sam temat diversity, equity, lgbt - zmiana pracy nic nie zmieni, chyba że zmiana branży - na którą jestem nieco zbyt posunięty w latach.3) Oczywiście że rozumiem podejście, przeklikaj i zignoruj - niech się bawią w swoje gry, a ty rób swoje. Martwi mnie jednak bardzo że kawałek po kawałku co raz więcej wolności w ten sposób oddaje. 4) Płatek śniegu, urojenia prawakoidalne? Pozdrawiam wszystkich którzy uważają że takie sprawy to zupełna norma, ale podsumuję to tak: jeśli słowo homoseksualny jest rzekomo obraźliwe to dlaczego lewa scena, łącznie z korporacjami stosują słowo homofobia? Przeciwko czemu jest ta fobia wtedy?+ Skoro mogę mieć swoje zaimki czy mogę też mieć swoje preferowane przymiotniki (od dziś mówcie do mnie per ciekawy i dociekliwy - i tylko takie akceptuje)5) Trolowanie, używanie specjalnie dziwnych zaimków - krótkoterminowo śmiesznie, długoterminowo po pierwsze - chcę normalnych warunków pracy gdzie jakaś elementarna logika obowiązuje, a nie przyłączać się do jej gwałcenia i po drugie - efekt trolingu działałby krótko i najpewniej miałbym jeszcze problemy z tytułu prześmiewczego działania6) Firma nie upadnie, branża nie upadnie - finanse. Rozdają karty, wymuszają na kontrahentach przestrzeganie tych samych zasad. Rak się rozlewa7) Telefon do PIP i biur poselskich - ciekawa sugestia. Myślałem o rzeczniku praw obywatelskich ale strona rzecznika mocno tęczowa się zrobiła więc uderzyłbym w próżnię. Ogólnie oczywiście, rozumiem że to wszystko klik klik, next, next, szanuj drugiego człowieka. Jednak moment gdy firma mówi mi co mam robić i jak mam myśleć oznacza że w imię walki o tzw. wykluczonych wykluczają ludzi co wyznają inne, bardziej tradycyjne wartości.
Moderator razzor91
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
ba w Allegro ludziom dawano płatny urlop jak chcieli wziąć udział w proteście za aborcją czyli mordowaniem dzieci dla bojówek lewicowych i pożytecznych idiotów
@aczutuse: ze takim ludziom jak ty się nie odbiera praw wyborczych i dostępu do internetu to jest szczyt lewicowej dobroduszności i wyrównywania szans dla ludzi upośledzonych
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Kiedy byłem poproszony aby uzupełnić 'dobrowolnie' swoją orientację seksualną w Workdayu (narzędzie pracownicze dla kadr), siedziałem cicho i zignorowałem. Kiedy zachęca się pracowników by stopkę w emailu, przed imieniem i nazwiskiem, uzupełnić o preferowane zaimiki, siedziałem cicho i zignorowałem.
Buhaha! Niedawno był w anonimowych jakiś bohater, który oburzył się na podobne pomysły juleczek z HRu i wiecie co zrobił? Nic nie zrobił, przyznał się że położył uszy po sobie bo się boi utraty pracy, pomimo że jest tam jakąś osobą decyzyjną. No sory, ale jak się boicie sami coś zrobić, to nic się nie zmieni. Nie ma żadnej instytucji, to wy musicie się sprzeciwić. No ale tego nie zrobicie bo jesteście życiowymi tchórzami sparaliżowanymi strachem przed utratą ciepłej posadki w korpo xD I dlatego głupie pomysły będą dalej pączkować xDA później płaku płaku, mężczyźni są uciskani. Jacy mężczyźni? Zwykle kukoldy co się boją postawić xDDD
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clxp7g8x70062kqv01btftnqk

Dodane: 21 czerwca 2024 - 23:30:32
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy