#zwiazki #mieszkanieCo sądzicie o poniższej sytuacji? Jakie jest dla mnie najlepsze wyjście, co powinienem zrobić? Mieszkałem z moją dziewczyną (lvl 26 a ja lvl 27) u jej rodziców (w jej pokoju) i onarrok temu zakończyła związek z powodu różnicy charakterów.Po zakończeniu związku chciała żebym się wyprowadził z jej pokoju i z domu jej rodziców ale nie chciałem, bo dobrze mi się tam mieszkało także nie zgodziłem się na jej zalecenie i tak dalej mieszkaliśmy przez 3 miesiące w jednym pokoju i spaliśmy w jednym łóżku ale oddzieleni taką dużą długą poduszką. Po 3 miesiącach jej rodzice powiedzieli żebym mieszkał w innym pokoju, który stał pusty to tam trochę mieszkałem i tak mieszkaliśmy kolejne 3 miesiące. Przez te 6 miesięcy ciągle mi była i jej matka mówiły żebym się wyprowadził bo ona nie chce żebym tu mieszkał a ja mówiłem, że jak jej ojciec, który spłaca kredyt za te mieszkanie mi powie, że muszę się wyprowadzić to wtedy się wyprowadzę bo to on jest właścicielem domu a nie ona.Po 6 miesiącach to córka się wyprowadziła a ja wprowadziłem się z powrotem do jej pokoju, przemeblowalem go a jej rzeczy przeniosłem do tego nieużywanego pokoju.Minęło 2 lata od wyprowadzki mojej byłej ale czasami tu przyjeżdża i jest wtedy trochę niezręcznie jak w piątkę jemy wspólnie obiad (jej brat lvl 24 tutaj cały czas mieszka). Z jej ojcem mam w porządku relację, oglądamy razem sport i filmy, dyskutujemy na różne tematy. Z jej bratem też, do tego gramy razem na konsoli, chodzimy na piwko itp. Zbieram na zakup własnego mieszkania a tu płacę mniej niż jakbym wynajmował pokój w innym mieszkaniu.

