Któryś już raz postanowiłem pójść do psychiatry po pomoc z lenistwem i niechęcią do pracy. I jak zwykle pierwsze co to zwolnienie i gadka, że mam wypocząć. Wypocząć po czym? Po tym, że od 20 lat 3/4 swojego życia zawidowego przesiedziałem bez pracy kombinując ze zwolnieniami, wiecznie zmieniając prace i robią miedzy nimi kilkumiesięczne przerwy. A jak już pracowałem to kombinowałem tak aby nie robić nic. Czy może odpocząć po tym, że od miesięcy nie zrobiłem sobie nic do jedzenia czy nawet herbaty, a i wykąpanie się to dla mnie za dużo? No tak. Zmęczony jestem tym i mam wypoczywać. Z leków oczywiście klasycznie Asertin i zapraszam za miesiąc (po przedłużenie zwolnienia). #psychiatria #depresja #praca #psychologia

