Opublikowane

Kryzys ego programistów na rynku IT

Jedyny kryzys jaki jest na rynku IT to kryzys ego programistów. Nadal jest dużo ofert pracy i najlepsze zarobki na polskim rynku ogólnie (mediana w PL to 7k brutto). Porównajcie sobie ilość ofert na dowolne stanowisko vs ilość ofert w IT lub zarobki (np. z justjoina) vs zarobki w waszej branży jak jesteście spoza IT. Przecież to zawsze była uprzywilejowana grupa, która zawsze miała top zarobki, zero regulacji zawodu, brak konieczności studiów, praca zdalna, dostępność materiałów do nauki dla każdego i dosłownie można było przyjść z ulicy. A to gadanie, że bardziej się opłaca na glazurnika - jak jest krzyk o powrót do biur to już widzę jak taki programista zapieprza w pyle i kurzu codziennie w pozycji skurczonej. Na lekarza też by się nie przebranżowili bo to kierunek studiów dla wybitnych umysłów i nikt się z nimi nie patyczkuje gdy masz nocki czy dyżury a nie jakieś prace zdalne w piżamie i odpowiadanie na meetingach "nothing from my side" za 15-25k. Po wpisach o poganianiu w sprintach widać, że to nie rynek jest problemem tylko ich ego, tak jakby kontraktorzy w Polsce mieli jakiekolwiek znaczenie w klepaniu i nie był zwykłym robolem jak inni, bo programista to taki zawód jak inny na zachodzie a w Polsce gloryfikowany przez ludzi. IT miało być dla pasjonatów więc może od 20k im odbiło albo po biografii Elona Muska myślą że zbawiają świat.#it #programista15k #praca #korpo #programowanie #pracait #pracbaza #korposwiat
421

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

m84tw62vcvwym2j96fxnz45v

Dodane: 10 października 2025 - 09:45:32
Opublikowane

Autor był widziany10 miesięcy temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
odkrywczy-znawca-16 pisze:
Op ma racje, ale tylko częściowo. Faktycznie jak ktoś nie miał styczności z obecnym rynkiem pracy, to ma problem z ego. Problem jest taki, że teraz tej pracy jest zdecydowanie mniej. Najgorsi programiści już dawno odpadli i wrócili do innych zawodów. Ci średni i w miarę dobrzy jak stracą pracę, to mają realny problem w znalezieniu nowej. Pracodawcy też to wiedzą, byłem na paru rozmowach, to mam wrażenie, że część z rekruterów śledzi nawet ten tag. Warunki też bez wątpienia się pogorszyły (dokręcona śruba), a rozmowy kwalifikacyjne to próba przeruchania kandydata na wszystkie strony, by sprawdzić ile zniesie. Po prostu nie ma ciśnienia na rekrutacje, a firmy doskonale wiedzą, że mogą być wybredne, bo kandydatów jest cała masa.Ostatecznie myślę, że w branży ostatecznie zostaną tylko pasjonaci, co są typowymi jajogłowymi, bo szef może rzucić im dowolny temat IT, a oni ogarną. Ale oni będą robić dla polskich Januszy, za mniejsze stawki niż są obecnie, bo do Polski już nie płyną żadne kontrakty z zagranicy (jesteśmy za drodzy, teraz wszystko leci na Rumunie i Bułgarie, ew. Indie).Czyli eldorado się skończyło. I nie wróci. Dlatego ku uciesze opa: ci co mają problem z ego, już wkrótce zderzą się z rzeczywistością.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
sprawny-pionier-34 pisze:
Zauważyłem, że ludzie, którzy narzekają na pracę w IT i płaczą, jak to w innych branżach jest lepiej i łatwiej nie udzielają się w tematach stricte informatycznych. Za ci co się udzielają, nie narzekają. To chyba dużo mówi na temat tego z kim mamy do czynienia.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
efektywny-obywatel-61 pisze:
@pan_bogus: taa już widzę jak wykpek programista uczy się tony zaawansowanych materiałów z medycyny na czas, gdzie taki już na starcie narzeka że poganiają go w sprintach a jego praca progamisty polega na ciągłym szukaniu podobnego problemu w google
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy