Opublikowane
#blackpill #redpill #bluepill #przegryw #socjlogoiaZaczął się NNN a przegrywom już od jednego dnia zaczyna siadać na mózg i bluepilla komentującego rzeczywistość nazywają blackpillem/redpillem. Albo przynajmniej tak tagują. Nie wiem - jakoś tak mnie to striggerowało, że aż musiałem skomentować.Do czego piję? Do wywiadu Tomasza Szlendaka, który zamieścił kolega @Kopytnik_1.https://wykop.pl/wpis/73499805/przegryw-przegrywpo30tce-blackpill-redpill-p0lka-s
Zaczyna się oczywiście fajnie - wyniki badań, które jak wiadomo są bliskie blackpillowi, bo blackpill jako jedyna pigułka stara się opierać na nauce.Później mamy stwiedzenie, że o panie, 100 lat temu to każdy chodził na prostytutki a kobiety do lekarza na masaż erotyczny wibratorem. Po pierwsze - mniej więcej 100 lat temu to przestano używać wibratorów do leczenia "kobiecej histerii" - sam epizod historycznie był bardzo krótki, krótszy, niż okres powojenny, mimo to pan socjolog sugeruje, że jest odwrotnie.Otóż większość społeczeństwa 100 lat temu zapierdalała w polu i nie stać ich było na protystutki czy lekarzy. Ale skąd ktoś tak oderwany od rzeczywistości jak socjolog mógłby o tym wiedzieć?Nstępnie jest jeszcze lepiej - klasyczny blue i redpill. Zacznij się rozwijać bro. No tak - w miastach wojewódzkich laski zabijają się o nerdów na i po studiach, a przystojny sebix z magazynu albo hindus z glovo zostaje z niczym.Jeszcze lepszy jest tekst - mężczyźni się wycofują, bo trzeba pracować nad związkiem i że teraz sytuacja w domach wygląda jak w pracy. A co się zmieniło, czego nie było wcześniej? Kobiety zacząły czytać, że trzeba pracować nad związkiem (tak wynika z artykułu). A kobiety są takie oczytane, tak wczystko wiedzą, dlatego maja nierealne wymagania wobec partnerów (i tu już moja kontynuacja, nie ma tego w artykule) i tak bardzo pracują nad związkiem, że inicjują większość rozwodów a w krajach w których są dopuszczalne małżeństwa homoseksualne najmniej rozwodów jest wśród gejów a najwięcej wśród lesbijek. Ciekawe jak pan pół-psycholog,pół-socjolog, pół-białorycerzyk to by wytłumaczył? Kolejny temat to pornografia i tu już jest pełna odklejka - tak, tak panowie i panie. Dzieci się nie rodzą i ludzie później wiążą się w pary z powodu pornografii a mężczyźni w ogóle wycofują się ze związków, bo wolą oglądać kobiety na ekranie.Na to już brak słów - jak ktoś, mieniący się mianem socjologa, może nie zauważać zmian społecznych, takich jak: znacznie większe wymagania wobec rodziców niż nawet 20-30 lat temu, przedłużenie młodości (studia plus narracja mediów), znacznie gorszą sytuację młodych na rynku pracy, znacznie mniejszą pewność o przyszłość czy też astronomiczne ceny nieruchomości (przy jednocześnie znacznie większych wymaganiach - 2 pokoje i dwójka dzieci 30 lat temu było normą, dziś określa się to jako patologię) czy też już nawet wspomnianą przez tegoż "specjalistę" odklejkę współczesnych kobiet (i tak mniejszą niż tego pacana) od rzeczywistości. Jak można tego nie zauważać i mienić się jednocześnie socjologiem?W sumie nawet nie wiem jak to skomentować - jak mając wiedzę o tym jak wyglądaja aplikacje randkowe, gdzie to kobiety są zasypywane ofertami matrymonialnymi, mężczyźni sami pisza do nich na portalach, zaczepiają na ulicy - jak wiedząc to można mówić, że mężczyźni się wycofują i to jest poważny problem i jeszcze przyczyny szukać w próbach rozładowania chwilowego napięcia?Co ciekawe - używa tutaj bardzo moim zdaniem mizoginistycznego myślenia, że jedyne, co ma kobieta do zaoferowania dla mężczyzny to seks. Następnie boomerski argument "to wszystko od komputera", który wyewoluował w "to wszsystko od smartfona". Od kilku lat obserwuje się delikatne wydłużenie dłuości snu a generacja Z śpi dłużej niż millenialsi.Potem znowu trochę blackpillu o preferencjach kobiet, ale tylko po to, żeby tym razem wrócić do bluepilla. Dlaczego mężczyźni są samotni? Bo mają prawicowe poglądy! Nawiasem mówiąc - podziel świat na 2 światopoglądy, z których jeden preferuje jedną płeć a drugi nie i dziw się, że jest różna reprezentaca płci w danych poglądach. I oczywiście miarą ma być to, że uczestnikami marszów są młodzi mężczyźni. Jaki to ma związek z czymkolwiek? A no ma sugerować, że jesteś incelem, bo masz poglądy prawicowe. No ale pan "naókowiec" nie przytoczy badań, bo by wykazały, że osoby konserwatywne częśćiej tworzą trwałe i szczęśliwe związki a wśród singli najwięcej jest tzw. liberałów. Przynajmniej w USA. Widać co robił na studiach oprócz wąchania kleju - uczył się technik manipulacji.Następnie dalej o ambitnych kobietach i że mężczyzna jest atrakcyjny tylko w obrębie swojej kultury, dlatego Polki pociągają Niemcy czy Brytyjczycy, bo są z tej samej kultury. Oczywiście z tego można by było wywnioskować, że taki prybysz z Mozambiku czy Bangladeszu jest nieatrakcyjny, bo kobiety nie są w stanie rozpoznać kulturowych znaków atrakcyjności - prawda? Prawda?I znowu - wszystkie kibice to incele. Sebixy w związkach z Karynami nie istnieją. Karyny wymyśliliście sobie wy - przegrywy!A no i incele głosują na konfederację i dlatego są samotni a kobiety na Biedronia i dlatego... Czekaj, czekaj. Czyli kobiety tworzą nierealne wymagania, same robią sobie krzywdę i głosują na Biedronia ale wszystko byłoby dobrze, gdyby tylko faceci mieli lewicowe poglądy i też głosowali na amatora rodzinnego fight clubu? Pewnie że tak! Just vote for Biedroń bro!Podsumowując - czat GPT dostał dane wejściowe, z którymi nie może się kłócić, ale nie może też zmienić narracji, która jest im przeciwna. Dlatego wyprodukował strumień (nie)świadomości, w którym pisze, dlaczego to mężczyźni są winni tego, że nie mogą znaleźć partnerki, wobec której nie spełniają wymagań. A no i pamiętajcie, żeby rozmawiać o uczuciach bo kobiety rozumieją i tylko na to czekają, żeby wam pomóc i prepracować z wami wasze problemy i traumy XDNie wiem co w tym ma być takiego dołującego - chyba konieczność głosowania na Wiosnę. No jakbym miał być wiośniarzem to może rzeczywiście zacząłbym rozważać samobójstwo - bycie razemkiem może jeszcze jakoś bym przeżył, ale Biedroń to już stanowczo za wiele.Szczerze mówiąc - dawno nie widziałem bardziej bluepillowego wywiadu a facet spokojnie mógłby kandydować z list Wiosny - pasuje tam tak światopoglądowo jak i intelektualnie. Pełno wewnętrznie sprzecznych ze sobą stwierdzeń i totalne odrealnienie.Wam przegrywom można każdego bluepilla sprzedać, wystarczy tylko cienko opakować stwierdzeniem "kobiety czasem robią źle", albo "mężczyźni czasem mają gorzej". Dlatego nic dziwnego, że Konfa, która po prostu chce najlżej naciskać wam butem na kark, jawi się jako "dobry pan walczący o prawa mężczyzn", mimo, że ich lider wyraźnie mówi, że mężczyźni lubią być dyskryminowani.Na koniec tylko wspomnę, że redpill jest jeszcze gorszym rakiem niż bluepill aczkolwiek niewiele się różnią, dlatego wydaje mi się, że kolega, który to wstawił pomylił go z redpillem a tag #blackpill trafił tam tylko dla zasięgów. Jeżeli drogi @Kopytnik_1 wyciąłbyś z tego wywiadu komentarze do badań i zostawił same obserwacje autora, to nie dostałbyś żadnego hejtu, może lekkie komenty, że "nie wszystkie kobiety zawsze patrzą w górę", bo to, że 'nie patrzą w dół", to jedyny nie-bluepillowy komentarz pana socjologa.
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
Anonimie (nie OP):Wiedziałem, że będzie to za dużo tekstu do przetworzenia, więc krótko, w punktach.- historia związków, że kiedyś to były luźne związki i ludzie zaspokajali się poza związkiem - stek bzdur. Facet mówi o bardzo krótkim okresie (50 lat?) i ludzi mieszkających w miastach, czyli kilka, góra kilkanaście % populacji.- "Mężczyźni często preferują dziś dwuwymiarowe obrazy w miejsce skomplikowanego randkowego rytuału" - jeżeli 3/4 użytkowników apek randkowych to faceci, to naukowiec stwierdziłby, że jednak to kobiety unikają tych rytuałów, ale mamy do czynienia z "naókowcem"- " W takich miejscach jak śródmieście Warszawy kobiet z wyższym wykształceniem jest znacznie więcej niż mężczyzn. Powoduje to konflikt między kobietami i coraz częstsze staje się zjawisko, które w psychologii nosi miano kłusownictwa seksualnego. Kobiety zaczynają między sobą konkurować, a mężczyźni się z rynku matrymonialnego wycofują." - 2 stwierdzenia, 2 kłamstwa. 1. kobiety konkurują o "alfy" również na zadupiach - duże/małe miasto nie ma znaczenia a nawet konkurują w małych zacieklej, bo nie ma w czym przebierać. 2. mężczyźni są znacznie bardziej aktywni na rynku matrymonialnym niż kobiety, więc jakie wycofywanie? - Mężczyźni nie chcą pracować nad związkiem - kolejna bzdura. To prawda, że kobiety bardziej pracują nad związkiem, ale nad jego rozpadem. Co odzwierciedlają badania.- Obwinianie pornografii za niską dzietność - tu już nie ma mowy o "gwoździu w mózgu", tutaj jest ewidentny brak mózgu- Krótszy sen - kolejny sygnał, że koleś jest odrealniony-Czego nie wspomniałem wcześniej - "przyjaźń i towarzyskość" a to dobre... Spójrzcie na pokolenie obecnych Januszy i Grażyn - przyjacielskie relacje jak nic. Jeżeli kiedykolwiek w historii świata tworzyły się przyjacielskie relacje w związkach to właśnie w pokoleniu millenialsów i obecnych Zetkach.- Jakieś bzdury o atrakcyjności kulturowej. Jak wiadomo Simon Mol umarł od nieruchania w tym kraju.Dalej nie komentuję, bo nie ma nic o związkach a bardziej o świecie i polityce i musiałbym tu cytować KAŻDE JEDNO ZDANIE i je prostować. Serio - im więcej czytam ten wywiad, tym bardziej widzę jak głupi i oderwany od rzeczywistości jest.A teraz wracając do Twojego postu... Redpill jak już powiedziałem, jest rakiem gorszym niż bluepill, bo robi z kobiet socjopatyczne psychopatki. Jest sporo takich, ale też jest sporo takich facetów, więc pisanie o tym, że kobiety są golddigerkami a mężczyźni są romantyczni jest po pierwsze - nieprawdą a po drugie - uwłaczające dla kobiet.Jak autor może nic nie mówić na temat seksu jak pisze wyraźnie o pornografii jako przyczynie dlaczego nie tworzą się związki. To jest wprost sprowadzanie związku do seksu. I osobiście uważam, że jeżeli ktoś ma tylko z tego powodu tworzyć związek - to lepiej, żeby nie tworzył. No ale pan socjolog twierdzi, że to jest główny (jedyny) powód do powstania związku. By potem pieprzyć coś zupełnie przeciwnego i przy okazji oderwanego od realiów.Świadoma kobieta wybierze na podstawie redpilla? Ach to pewnie dlatego mamy tyle samotnych matek, co muszą brać zapomogi od państwa, bo albo nie ma co ściągnąć z ojca, albo uciekł do swojego bantustanu. Albo trzydziestki/czterdziestki na Tinderze dalej wchodzące w związki z toksycznymi typami i wypłakujące się, że od 15-20 lat wybierają ten sam typ faceta i no zaskoczenie - oni wszyscy są tacy sami!Jakoś pełno jest samotnych mirków z dobrymi zarobkami, bo większość kobiet nie chce ich pieniędzy (nawet naciąganie na obiady dotyczy około 1/4 kobiet wg badań) a jakoś samotnych, dobrze zbudowanych sebków trochę mało. A i takie relacje, gdzie to kobiety ich utrzymują się zdarzają.A i tak na marginesie - nazywanie psychopatek "świadomymi kobietami" a reszty jako "prostsze" to jest też uwłaczające dla kobiet jako ludzi. Chociaż może przy tych tagach nie powinienem tak mówić? Wskaż mi w którym miejscu wywiadu on mówi to, co mi tutaj piszesz: nigdzie! Cały wydźwięk wywiadu to "kobiety mają nierealistyczne wymagania i mężczyźni nie są w stanie ich spełnić, ale jakby głosowali na Biedronia, nie chodzili na marsze niepodległości, nie oglądali pornografii i się słuchali kobiet to....." no i właśnie nie wiem co, bo facet właśnie nie pisze, że jakby faceci byli tacy jak sobie tam wymarzył, to kobiety by zmieniły podejście albo cokolwiek by się zmieniło. A poza tym jest trochę blackpillu w badaniach (żadnej czerwonej pigułki tam nie uświadczysz) i pokaz totalnego oderwania od rzeczywistości.
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Kolego OPie, po prostu nie zrozumiałeś wywiadu. Socjolog nie mówi nic na temat seksu, on mówi na temat związków. I mówi prawdę. Blackpill mówi zaś tylko tyle, że kobieta na poziomie biologicznym wybierze atrakcyjnego samca. Blackpill dotyczy więc w zasadzie wyłącnzie sfery seksualnej. Natomiast do związku kobieta świadoma - która na ogół lepiej kalkuluje niż mężczyzna, bo ma to wpropgramowane w swoje DNA - wybierze na podstawie redpilla, blackpillem kierując się szczątkowo (co innego nastolatki, kobiety prostsze itp.). To, że później łatwo zdradzi (znów: na poziomie biologicznym) swojego beciaka z czadem, to inna sprawa i do niej socjolog w ogóle się odnosi. Wywiad całkowicie adekwatny do rzeczywistości i w żaden sposób nie dezawuujący blackpilla, tylko wychodzący poza jego sferę.Z fartem
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clogwj3no01f50mm0yl0m6daj

Dodane: 2 listopada 2023 - 09:05:19
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy