Opublikowane
Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć sens instytucji alimentów na rodziców?Rozumiem i popieram płacenie alimentów na dzieci. Rozumiem, choć uważam to za lekko kontrowersyjne, płacenie alimentów na dorosłe dziecko które się uczy i stara się usamodzelnić.Nie rozumiem natomiast płacenia alimentów przez dziecko na rodzica/dziadka/prawdziadka. Z jakiego powodu osoba dopiero po wejściu w dorosłość ma płacić na inną osobę która miała całe życie na akumulację kapitału. Taki rodzic w dniu złożenia pozwu musi mieć 50-60+ lat.Co jeśli ktoś ma rodzica alkoholika/zwyrola albo był napierdalany w dzieciństwie? Czy takie dziecko ma płacić na rodzica bo to dziecko sobie źle wychowało swojego rodzica?Alimenty zależą od posiadanego kapitału i dochodów powoda i pozwanego. Jak ktoś miał dobrych rodziców to im pomoże, jak nie chce pomóc to rodzice mieli wcześniej szansę wychować swoje dziecko. Generalnie pozew o alimenty od dziecka zdarza się w patologicznych rodzinach, gdzie patologiczni rodzice nie chcą pracować lub udają że nie mogą. Czy braki pieniędzy u rodzica to dobry powód na obciążanie dziecka, powodując dalszy cykl biedy?Czy wy też widzicie w tym jeden wielki absurd?Skoro dzieci według takiego prawa odpowiadają za finanse i długi rodzica (i nie mówię tu o dziedziczeniu długów ale o sytuacji za życia ich rodzica), to czemu nie napisać jeszcze bardziej powalonego prawa żeby np. rodzic mógł automatycznie zarządzać wszystkimi rachunkami bankowymi swojego dorosłego dziecka? Albo żeby np. dzieci wychowywane w domu dziecka w dniu pełnoletniości otrzymywały dług od państwa za całą długość pobytu tam, no bo przecież w końcu ktoś za to musi zapłacić, więc niech dziecko zapłaci samo za siebie? Albo żeby wszystkie kredyty rodzica automatycznie obciążały jego potomstwo?Każdy rodzic może pozwać swoje dzieci o alimenty. W razie wniesienia pozwu JEDYNA możliwość obrony to sprzeczność z zasadami współżycia społecznego na bazie której pozew MOŻE (nie musi) zostać oddalony. Ta sprzeczność nie jest jednak nigdzie opisana w prawie. Wbrew powszechnej opinii w społeczeństwie, nie istnieje coś takiego jak "wyrzeczenie się rodzica" które miałoby zwolnić z płacenia.Na koniec: rodzic którego pozbawiono praw rodzicielskich, dokonał przestępstw wobec swojego dziecka itp. MA CAŁKOWITE PRAWO do złożenia pozwu o alimenty od swojego dziecka. Żaden rodzic nie jest wykluczony od wniesienia pozwu. Niemniej wyrok zależy jedynie od sędziego.Kiedy to absurdalne prawo z 1964 roku zostanie w końcu zniesione?#prawo #alimenty #pytanie #dylemat #patologia #bieda #patologiazewsi #rodzina #polska #przemyslenia #spoleczenstwo
05

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
@xentropia Idąc tym tokiem myślenia, czemu by nie obciążyć wychowanków domu dziecka długiem w dniu opuszczenia przez nie ośrodka za cały ich pobyt? Przecież skoro ktoś musi zapłacić za koszt domu dziecka to niech zapłaci to osoba, która z tego domu dziecka korzystała, a nie podatnik.Ja ogólnie uważam że zmuszanie dorosłego do bezpośredniego płacenia na innego dorosłego jest absurdalne i obrzydliwe. Taki rodzic miał całe życie żeby się ustatkować. Skoro mu się nie udało to trudno, jego problem. Jego dzieci mogą mu pomóc jeśli chcą ale zmuszanie ich do tego to ABSURD
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clvcqj7ty00f00mm8q477o07d

Dodane: 23 kwietnia 2024 - 20:44:19
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy