Opublikowane
Hej Kochani!moja najlepsza przyjaciółka poznała w internecie bardzo fajnego faceta, rozmawiają od dwóch miesięcy i nadają na tych samych falach, aktualnie jest etap wymiany zdjęć i wysyłaniu głosówek i czasem pikantnych tematów,Bardzo chcą się spotkać ale problem jest taki, że dzieli ich około 300kmKrępuje mnie to znaczy tę moją przyjaciółkę, że chłopak ma przyjechać 300km na pierwsze spotkanie, a potem kolejne 300km wracać do siebie,Jak może mu zrewanżować poniesione koszty na paliwo? dodam że chłopak zarabia trochę powyżej minimalnej a koleżanka dobrze i chyba wpadnie w tym roku w drugi próg podatkowy.Jeśli nie zwrócić mu połowy za paliwo (ma plan by wsunąć mu kasę na siłę lub ukradkiem w plecak tomoże by mu nagotowała obiadków w słoiczki na kilka dni? no wiece coś z głębi serduszka dobrego serduszka,Proszę o fajne pomysły!zanim napiszecie, że to niebezpieczne bo obcy typ to uspokajam dziewczyna ostrożna, ćwiczyła sztuki walki i nosi gaz w torebce.#zwiazki #podrywajzwykopem

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
Nic mu nie oddawaj , człowiek ma wolną wolę i wie co robi. Skoro sam chciał przyjechać, to koszty po jego stronie, nikt go nie zmuszał. Chyba, że jest niespełna rozumu i trzeba go niańczyć. Trzeba godności nie mieć, albo być babochlopem, żeby facetowi do majtek wciskać kasę na paliwo...
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clywm9d2q00par5p5j76kxvur

Dodane: 22 lipca 2024 - 08:39:11
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy