Kupiłem nowy dom w którym jedynym źródłem ogrzewania jest pompa ciepła. To samo w sobie jest dla mnie spoko a i sytuacja zrozumiała bo w. okolicy nie ma gazu a kotłownia w budynku jest malutka (pompa typu all in one z wbudowanym zbiornikiem cwu). Do tego jest kominek - koza, ale ogrzewa tylko jedno pomieszczenie (salon) bez płaszcza wody. Brak fotowoltaiki. Razem z nadejściem zimy nachodzą mnie różne myśli na temat sytuacji awaryjnych i braku prądu. Nie mówie już o ekstremalnych scenariuszach typu wojna (chociaż to też gdzieś tam w głowie siedzi na przestrzeni lat) ale nawet trywialnych - awaria sieci, awaria pompy, blackout. Jak w moim budynku mógłbym się zabezpieczyć na takie sytuacje? Rozważam opcja nieinwazyjne w budynek bo dopiero co skończyłem wykończenie. Istnieją agregaty z których pociągnę pompę ciepła (przyłącze do takiej formy zasilania posiadam)? Bank energiiz sieci na wszelki wypadek? turystyczne podhgrzewacze wody żeby się umyć w cieple? za jakiekolwiek sugestię będe wdzięczny #budujzwykopem #budowadomu #remontujzwykopem #nieruchomosci #pytanie #kiciochpyta #wojna

