odpowiedzialny-wizjoner-0 pisze:
Ja bym po prostu jej zmierzył palec, da sie to bardzo łatwo zrobić.Przybory do tego da sie nawet w chińczyku do 5zl kupić. Ciekawostka: jak jej sie zmieni palec, ponieważ przybierze na wadze to zawsze da sie pierścionek powiększyć, albo skrócić. U mnie był na gwarancji parę lat i robili to za darmo.I nie sluchaj mirka co napisal, ze wyjdziesz na frajera jak kupisz drogi. Wyjątkowym osobom nie daje sie byle czego, a zasługują na to co najlepsze.W szczególności, że ten pierścionek to ma jedynie cechę wizualną. To bizuteria. Ma ładnie wyglądać. Wiec nie ma sensu kupować taniego syfu xD bo jego jedyna opcja to flex no nie ukrywajmy. A nie ma co sie flexowac tanim szrotem.Wydaj 3 wypłaty na coś dobrego, aby do konca zycia nosila na palcu i sie nie musiała wstydzić, a jednocześnie mogla powiedzieć, że mąż kocha i mu zależy i nie byl skompym dusigroszem.