Opublikowane
Kurcze nie wiem jak wpłynąć na #rozowypasek by zaczęła się realizować. Otóż poszła na studia i do #pracbaza z rozsądku. Wiecie - zawód, fach itp. No ale widzę, że w tych tabelkach się męczy. Teraz urodziła nam dziecko. Rok poza biznesem i tak chodzę za nią, bo widzę, że ma duszę artystki. To jakie robi zdjęcia bez żadnego teoretycznego przygotowania. Telefonem. Jak dać jej lustrzankę w rękę, to od razu ogarnia co jest co i robi piękne zdjęcia. Ale się tego WSTYDZI. Do tego ładnie rysuje, bardzo fajnie urządza wnętrza. Widać ten zmysł artystyczny. Namawiam ją by spróbował swoich sił w fotografii. Ja zarabiam tyle, że starczy nam obojgu a serio dram z jej pracą mam dość. Fakt, że nie zarabiała najniższej ale no bez tej kasy spokojnie nam wystarczy na życie. Ona się boi "bo co rodzice powiedzą" (30 lat ma kobita moja). A ja jej mówię, że jak nie pyknie to wróci do tego co robiła, AI szybko jej nie wykluczy z rynku pracy a ma spore doświadczenie w tej branży. Że może dać sobie rok na spróbowanie, może wyklaruje się inna droga niż zdjęcia z wesela (chociaż to też by chciała robić - piękną mini-relację naszego stolika zrobiła na wesela przyjaciół). Wiele osób komentuje jej zdjęcia jako piękne. Na insta nie wrzuca swojej dupy tylko piękne ujęcia z życia - też dużo pochwał. Ludzie jak oglądają nasze albumy ze zdjęciami, które głownie ona robiła to też komentują "o a to jakie piękne". Jak ją przekonać? Obiektywnie wszystko si. Ja mogę utrzymywać nas w tym okresie próby, nie ma problemu.

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
Wielu pracowników McDonald's ma duszę artysty.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clnvkccxd00630mi8zd1padx1

Dodane: 18 października 2023 - 11:41:00
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy