Po latach oszczędzania, stoję w końcu przed perspektywą wzięcia kredytu na zakup mieszkania. Sęk w tym, że większość pieniędzy mam już odłożone. Mieszkanie znalezione, wszystko fajnie, sprawdzam sobie kalkulator żeby wyliczyć orientacyjną kwotę kredytu, a tu zonk - nie mogę ustawić pełnej kwoty, tylko max 80% ceny nieruchomości. Wiem, że to nietypowe, bo większość ludzi jest w odwrotnej sytuacji, ale czy w takim wypadku pozostaje mi jedynie kredyt gotówkowy, czy mam jakieś inne opcje?#kredyt #kredythipoteczny #mieszkanie

