Od dwóch lat szukam pracy i zaczynam mieć już dość. Mam doświadczenie, wykształcenie, a mimo to nawet nie dostaję zaproszeń na rozmowy. Wysyłam setki CV, a odzew jest zerowy albo dostaję automatyczne odpowiedzi typu 'dziękujemy za zgłoszenie'. Rynek pracy to jakiś żart – wszędzie piszą, że 'brakuje rąk do pracy', a jak człowiek chce pracować, to nagle okazuje się, że wymagania z kosmosu albo za minimalną krajową. Coraz częściej mam wrażenie, że bez znajomości nie ma szans. Co robić? JAK ŻYĆ?#pytanie #przegryw #polska #pracbaza

