W wieku 33 lat osiągnąłem swój (pierwszy) cel finansowy czyli spłacenie wszystkich zobowiązań i zebranie przyzwoitej poduszki finansowej. Kredytów sumarycznie "zlikwidowałem" na kwotę blisko 300k - w zdecydowanej większości były to kwestie związane z zakupem i wykończeniem mieszkania. Ponadto uzbierałem 100k i właśnie widząc taką kwotę na koncie zdecydowałem się na ten wpis.Nie piszę tego żeby się chwalić lub żalić tylko żeby podzielić się "zwyklacką" perspektywą - na wykopie spotkamy się zazwyczaj albo z bogaczami czadami, albo tymi co przegrali wszystko. Pomijając ile z tych wpisów w ogóle leżało koło prawdy, warto pamiętać, że większość pewnie stanowią średniaki jak ja. Nie pochodzę ani z biednej rodziny ani bogatej. Nie dostałem na start super auta i "pracy u taty", ale dostałem utrzymanie na całe studia i wkład własny 30% mieszkania. Nie jestem ani geniuszem ani głupkiem - skończyłem dobre studia z dobrymi wynikami, ale poszedłem do normalnego korpo i z kolejnymi awansami i zmianami pracy zarabiałem coraz więcej dochodząc do dobrych zarobków. Ale też nie zarabiam milionów. Mam kilka chorób przewlekłych, ale jestem sprawny i jeszcze w miarę młody. Założyłem rodzinę, mam znajomych, ale nie jestem jakiś popularny ani wybitny w czymkolwiek.Miałem dużo szczęścia (że np trafiłem z mieszkaniem w okres gdy było jeszcze tanio) ale też czasem pecha, a wiele rzeczy zawaliłem na własne życzenie przez strach i zachowawczość (jak początkowy powolny rozwój kariery czy fakt, że mieszkanie kupiłem zbyt małe).Raczej nie dorobię się turbo majątku, zamierzam przeżyć życie spokojnie, choć przede mną dużo wyzwan jak choćby zmiana mieszkania - w obecnym już się nie mieścimy. Przede mną też dużo nauki - choćby ta poduszka nie może po prostu leżeć i muszę się doedukowac finansowo.No, w każdym razie pamiętajcie że nie musicie być żadną ze skrajności - możecie być tu gdzie ja czyli gdzieś pośrodku. Może dam znać za kolejne 10 lat, gdzie mnie to doprowadziło #truestory #kredythipoteczny #nieruchomosci #oszczedzanie #niewiemjaktootagowac

