Opublikowane

Jak skutecznie zarządzać deficytem kalorycznym?

Mam problem z codziennym trzymaniem deficytu kalorycznego. Po prostu taki stan codziennego dostarczania mniej energii niż organizm potrzebuje odbija się nagatywnie na moim życiu. Dzisiaj wpadła mi do głowy myśl, że może mógłbym robić co drugi dzień deficyt, a co drugi zero kaloryczne, ale ten dzień na deficycie miałby deficyt x2. Przykład:mam wyliczony deficyt 500 kcal. Jednego dnia jestem na deficycie 1000 kcal, a drugiego na zerze kalorycznym. Suma sumarum, po dwóch dniach generuję taki sam deficyt.Wydaje mi się, że takie podejście lepiej mi będzie znieść psychicznie. Jak psychicznie nastawię się, że jednego dnia muszę być w dużym deficycie i jeść jak najmniej, a drugiego dostanę nagrodę w postaci jedzenia tyle ile mój organizm potrzebuje to będzie mi łatwiej przejść przez tę redukcję.#silownia #mirkokoksy #mikrokoksy
010

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
determinowany-fan-58 pisze:
Gdyby redukcja była prosta to nie byłoby otyłych ludzi.
@tomwick55: usłyszałem kiedyś takie zdanie "redukcja jest prosta, ale nie jest łatwa" i się zgadzam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
determinowany-fan-58 pisze:
Po prostu taki stan codziennego dostarczania mniej energii niż organizm potrzebuje odbija się nagatywnie na moim życiu
Tak wygląda redukcja i potem utrzymanie niskiego bf. Myślałeś, że wystarczy odstawić kebaby i się przyjemnie i syto chudnie za ziemniakach z warzywami i kurczakiem xD? Będzie ssanie w żołądku, rozdrażnienie, zawroty głowy, niemożność skupienia na czymkolwiek wymagającym uwagi i na lato 2 tygodnie pochodzisz bez koszulki z 4-pakiem i tyle z zalet xD.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

pups2oouq8epk3qojt8arbzz

Dodane: 7 października 2024 - 19:07:57
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy