Moi rodzice zawsze byli przeciwko mnie, po tej drugiej stronie, po tej stronie gdzie stało ZOMO. W szkole zawsze stali po stronie nauczycieli, w konfliktach z rówieśnikami nie stali po mojej stronie, w moich decyzjach życiowych byli przeciwko czy to jawnie czy zbędnymi komentarzami lub ostracyzmem. Nawet w chorobie nie byli po mojej stronie tylko po swojej. Oczywiście nie muszę mówić że pomocy od nich albo nie otrzymywałem albo otrzymywałem ale na zasadzie "nie chcę ale muszę pomoc bo nie wypada jako rodzic nie pomóc".Takie dzieciństwo całkowicie zniszczyło mi psychikę. Pomimo kilkunastu lat w dorosłości cały czas odbieram ludzi jako wrogów. Mam wrażenie że ludzie są fałszywi, są egoistami, nie chcą dla mnie dobrze, nie życzą mi dobrze, krzywdzą mnie. Mam nadzieję że w kolejnym życiu trafię na innych rodziców, bo aktualne jest już stracone. #rodzina #zalesie #rodzice #milosc

