Opublikowane

Jak radzić sobie z wypaleniem zawodowym i szukać nowej pracy

Jestem załamana, poszukuje innej pracy, ale oczywiście zero odzewu. Aktualnie pracuje na magazynie, jako pracownik logistyki. Na codzień zajmuje się ewidencją produktów, kataloguje, biorę czynny udział w inwnetaryzacjach, zajmuje się zwrotami od klientów. Wszystkie te czynności wykonuje samodzielnie, mamy w pracy specjalistów od jakości, ale oni mają taką wiedzę, że szkoda gadać i często ja sama do wszystkiego dochodzę, muszę się domyślać. Pracuje już tak 9 lat, nie mam możliwości awansu. Nie powiedzieli mi tego wprost, ale dostaje sygnały, że wolą mnie na tym niższym stanowisku, bo robię świetną robotę. Jestem pomiatana, czuję czasami się jak debil w tej pracy, tak w sumie nas traktują.Chciałbym w życiu zawodowym zajmować się bazami danych, ewidencją, chciałabym w tym kierunku iść. Szukam też takiej pracy, około biurowej. Marzę o studiach, ale nie logistyka i spedycja a adminstracja. Chce się bardzo przyłożyć do studiów, uczyć się.Niestety w tej obecnej pracy nie aprobują studentów, powiedziałam mojemu przełożonemu o moich planach, to powiedział, że nie dostanę żadnego wsparcia a tym bardziej jak będę chciała iść na miesiąc stażu. Nawet po tym miesiącu nieobecności w pracy mogę być zdegradowana do innych prac, gorszych, gdzie się ledwo co wyrabia normę. Dlatego studia cały czas przekładam, o każdy rok.CV już wysłałam nawet na pocztę polską, do służb, do wojska- wszystkie oferty w działach administracji i cisza, nikt do mnie dzwoni. Mam dość korporacji, dlatego szukam pracy w takich strukturach.Pytałam się brata czy wszystko jest ok w moim CV, jest księgowym z zawodu, sam zmieniał już 6 razy pracę. Powiedział, że moje CV jest bardzo proste, przejrzyste, pokrótce mam opisane co robię w pracy, moje doświadczenie, moje umiejętności też ok, klauzula odpowiednia.Znam excela, potrafię tworzyć dokumenty w Wordzie, niestety mój język angielski kuleje. Musiałabym iść na kursy, aby nauczyć się mówić w języku angielskim, bo jak zwykle wszystko rozumiem ale nie potrafię się wypowiedzieć. Kursy oczywiście są drogie, nie mam dofinansowania z pracy nawet. #zalesie #pracbaza #praca
07

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (5)
mirko_anonim
Opublikowane
cierpliwy-mentor-81 pisze:
To jakie studia mi proponujecie, jeśli mam na ponad 80% pisany i ustny język polski, rozszerzony również. Plus matematyka podstawowa i język podstawowy
@mirko_anonim: maturę możesz poprawić po pierwsze takie, które Ci cokolwiek dadzą zawodowo. Po drugie takie które będziesz w stanie skończyć.Ty zakładasz że samo ukończenie studiów Administracja cokolwiek zmieni w Twoim życiu zawodowym? Bo mi się nie wydaje. Max co po nich dostaniesz to robotę po znajomości w urzędzie miasta, gdzie zarabiać będziesz tyle samo lub mniej niż teraz, ale praca będzie lżejsza Chcesz zarabiać więcej, robić coś innego to pomyśl o tym dokładniej. Upatrz sobie jakiś zawód, stanowisko. Na 90% więcej Ci da przeprowadzka w odpowiednie miejsce a nie studia z administracji
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
uważny-człowiek-81 pisze:
Jeszcze chciałam dodać, że ja chyba psychicznie nie wytrzymuje w tej pracy już. Jestem od kilku miesięcy płaczliwa, mam wahania nastroju a jak wchodzę do tej pracy to mam bóle głowy, dziwne objawy choroby. Od 6 lat z mężem, pracujemy nie tylko od poniedziałku do piątku , ale też co drugą sobotę, żeby mieć te oszczędności. Nie byliśmy od tych lat na L4 żadnym, bo przekładamy wszystko na rzecz nadpłaty kredytu i oszczędności. Mąż mnie prosi o to żebym w końcu poszła do psychiatry i z zaoszczędzonych pieniędzy mogę iść na pół roczne l4 nawet, ale ja nie chcę, wolę spłacić kredyt za te pieniądze. Przecież ja się rozplacze, jak nasze oszczędności o tak się rozpłyną i kredyt nie zostanie spłacony. Ja sama nie wiem ile jeszcze dam radę. Boże dlaczego życie to wieczny wybór. Aż mi się przypomniało jak mój mąż kończył ostatnia klasę technikum, ja już pracowałam, byłam świeżo po liceum i kupowałam mu bieliznę, ciuchy, zeszyty, bilet na autobus do szkoly...
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
arogancki-sojusznik-18 pisze:
Nie jestem bogata i kasiasta. Wiem, że za późno się obudziłam, ale naprawdę chce to zmienić, ale sytuacja życiowa mi nie pozwala. Nie stać mnie na dużo rzeczy, tak było już od początku. Poszłam do pracy odrazu po maturze, żeby kupić sobie chociaż te buty i kurtkę na zimę i wyrwać się z powiatowego. Mam męża, który miał taką samą sytuację, tak samo zaczynał jak ja. Nie mamy żadnego wsparcia. Teraz ciągniemy razem kredyt, wzięliśmy go mając 25 lat, ale dajemy radę. Tylko studia zaoczne to dodatkowy koszt, kursy dodatkowe koszty. Musimy w życiu wybierać, albo oszczędności i spłata kredytu albo te dodatkowe koszty. To jakie studia mi proponujecie, jeśli mam na ponad 80% pisany i ustny język polski, rozszerzony również. Plus matematyka podstawowa i język podstawowy
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
cierpliwy-mentor-81 pisze:
Chcesz, to zacznij działać, a nie tylko mówić. Nie akceptują studentów? Musisz im o tym mówić? Kombinuj tak, żeby pogodzić studia z pracą. Zdegradują? Trudno, przemęczysz się. Albo zaryzykujesz, żeby dużo zyskać albo za 10 lat będziesz dalej zakładać wątki i pluć sobie w brodę, że nie spróbowałaś.
@RyanWolf: dlatego napisałem
Awans z proletariatu do klasy średniej będzie dla Ciebie wymagający i powiedz sobie szczerze czy masz na to czas i kasę
@mirko_anonim: zakładam że pracując na magazynie raczej laska nie ma dwóch mieszkań i 150k oszczędności.
Trudno, przemęczysz się. Albo zaryzykujesz, żeby dużo zyskać
Jak pójdzie na studia typu administracja bez żadnego planu zawodowego i w zasadzie zrozumienia sylabusow, programu studiów to skończy z długami...
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
cierpliwy-mentor-81 pisze:
Utknęłas w prekariacie. Masz niskie kwalifikacje, kompetencje, średni wiek i 0 perspektyw na rozwój. Pracowałaś tak 9 lat i Ci nie przeszkadzało, teraz to już za późno. Jak chcesz coś zmienić to zacznij od wybrania całego zawodu. Awans z proletariatu do klasy średniej będzie dla Ciebie wymagający i powiedz sobie szczerze czy masz na to czas i kasę Studia raczej sobie daruj zwłaszcza takie miałkie jak administracja.Jak chcesz pokierować swoim życiem zawodowym to może zacznij od stworzenia planu z Gemini
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

klpdc8ghz3znlci2ewiexfz5

Dodane: 1 września 2026 - 11:04:29
Opublikowane

Autor był widziany2 miesiące temu
Zobacz wszystkie wpisy