Moja żona dzisiaj zobaczyła ubrudzoną od kleju listwę przypodłogową w kuchni i zaczęła wylewać jad. Listwa byłaby wyczyszczona ale nie mam czasu.Nazwała mnie szmaciarzem, olewusem. Powiedziała, że mam dwie lewe ręce, że do niczego się nie nadaje i nic mi nie wychodzi. Wygląda, na to że straciła szacunek. Nie czuje się szmaciarzem ani olewusem. Nie rozrzucam skarpet wszędzie, dużo sprzątam, czasem jestem niedokładny ale zwykle się w miarę staram. Nie czuję, bym miał dwie lewe ręce. Naprawiam nasze auta, nie korzystam w ogóle z usług mechanika. Auta są sprawne i bezpieczne. Nigdy nie było skuchy po mojej stronie z powodu źle wykonanej naprawie pojazdu. Generalnie wszystkie naprawy i rzeczy robię poprawnie technicznie, dokładnie i zgodnie ze sztuką. Mam problem z estetyką. Naprawy estetyczne, gdzie używa się kleju, silikonu czy nawet malowanie wychodzą mi słabo. Nie ma w tym złej woli. Po prostu nie mam talentu. Moja kobieta jest estetką i ma wysokie wymagania estetyczne dotyczące napraw, efektów wizualnych i sprzątania. Jest u nas w tym temacie ogromna rozbieżność, bo mi takie rzeczy nie przeszkadzają. Dodam, że ona nie pracuje, wychowuje nasze dziecko ale jak pracowała, to nie było różnicy, teź miała wysokie wymagania. Nie wiem co robić. #rozowepaaki #logikarozowychpaskow #zwiazki #niebieskiepaski

