Opublikowane

Jak radzić sobie z przemęczeniem w związku?

Hej. Jestem piekielnie przemęczony fizycznie i psychicznie. Obawiam się, że może to mieć związek z moją dziewczyną, bo kiedy jej nie ma to jestem jak nowonarodzony. Cały weekend byłem sam, bo różowa wyjechała do rodziców, ja ogarnąłem mieszkanie i potem miałem czas na wypoczynek. Problem jest w tym, że ona jest bardzo wymagająca. Pracujemy zdalnie, więc można powiedzieć że widzimy się cały czas. Każdą sobotę spędzamy poza mieszkaniem, a gdy ja się buntuję to słyszę, że mi się nic nigdy nie chce... Jeśli chodzi o obowiązki domowe to niby dzielimy się po równo, ale dziewczyna robi bałagan i np. sprzątania jest dużo więcej gdy ona jest w mieszkaniu. Np. teraz podczas długiego weekendu wystarczyło że posprzątałem raz w piątek i mam czysto do teraz. Gdy ona jest ze mną to syf jest ciągle, bo nie chce jej się wyrzucić śmieci, jak coś wyleje na podłoge albo na blat to ma wyebongo i to zostaje itd. Lustro zawsze ujebane czymś. Często leci jej coś z rąk. Jest najbardziej niechlujną osobą jaką znam.Wszystko robimy razem i chyba przez to jestem zwyczajnie zmęczony. Zaczynam wracać myślami do ex, która była odwrotnością mojej różowej. Ona dbała o to domowe ognisko i robiła wszystko, żebym się nie przemęczał po powrocie z pracy. Może nawet przesadzała, bo dosłownie wszystko robiła za mnie w mieszkaniu (sprzątanie, gotowanie), ale aż chciało mi się wracać do mieszkania i spędzać z nią czas. Do aktualnej różowej zaczynam odczuwać resentyment. Nie mówiąc o tym jak mnie wku&*#@&*& gdy mamy bałagan w mieszkaniu i zamiast to posprzatać to wychodzimy na miasto, bo ona się dusi siedząc na dupie w mieszkaniu.Najgorsze jest to, że moja różowa nie poradzi sobie sama, bo zarabia niewiele, więc większość wypłaty by musiała płacić za wynajem. Nie chcę jej zostawiać na lodzie. Z drugiej strony nie wiem czy długo tak jeszcze wytrzymam.#zwiazki #gorzkiezale #depresja
1027

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
techniczny-obserwator-18 pisze:
Możecie być źle dobrani - ona ma silną potrzebę wychodzenia, poznawania nowych ludzi, a Ty wolisz swój świat. Natomiast to, co piszesz o jej małych zarobkach bardzo źle świadczy o Tobie jako mężczyźnie. A co Cię to obchodzi co z nią będzie po rozstaniu? To jej życie i jej gównianie wybory. W odwrotnej sytuacji NIKT by się Tobą nie przejmował, że zarabiasz mało. Ba, to mógłby być główny powód rozstania, a jej przyjaciółki tylko by jej kibicowały, że zostawiła tego "niezaradnego nieudacznika".Skoro się źle czujesz w jej towarzystwie, a związek polega na czuciu się dobrze w towarzystwie partnera, to ja przyszłości Wam nie wróżę.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

q6m8mhpgtyoa2ff5p6elbvtk

Dodane: 11 listopada 2024 - 08:21:40
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy