Opublikowane

Jak poradzić sobie z wątpliwościami w nowym związku?

Hej,Dręczy mnie mój potencjalnie nowy związek. Kilka miesiący temu zakończyła się dłuższa relacja z ex, która bardzo lekko mówiąc, była bardzo zaburzona. W porę otrzeźwiałem i zrozumiałem że ze zdrową miłością nie miało to nic wspólnego, dlatego jestem już na etapie gdzie jakiejkolwiek tęsknoty za nią się pozbyłem. Ostatnio nadarzyła się okazja że zagadałem do nowej dziewczyny. Do momentu kiedy nie postawiłem poważniejszego kroku (zaproszenia jej na randke) podobała mi się, myślałem o niej dużo i tak dalej - takie "przedwczesne zauroczenie". No ale od momentu kiedy już poważnie zagadałem to pojawiło mi się mnóstwo wątpliwości. Po dłuższej rozmowie ze sobą, okazało się że nie mamy za bardzo wspólnych zainteresowań, a są one wręcz przeciwne. Co gorsza zacząłem ją dewaluować, wątpić czy rzeczywiście mi się podoba. Choć nie biorę tego pod uwagę, to jednak faktem jest że nie jest "aż" tak ładna jak moja ex. I proszę, nie wieszajcie na mnie psów, nie jest brzydka, też po poprzednim związku nauczyłem się że wygląd to nie wszystko i po prostu nawet wbrew moim zasadom takie myśli mi się przewijają.Ona jest dość wstydliwa, wygląda na bardzo zainteresowaną i nie ukrywam, poczułem odpowiedzialność ze moje decyzje, że z jej strony mogła się zauroczyć przez mój podryw i robić sobie nadzieję. Czy odwołać tą randkę, czy iść i po niej podjąć decyzję? Ja sam mam mętlik w głowie i nie wiem czy cokolwiek z tego będzie, więc jeśli miałbym ją jakoś zranić to wolę to tu i teraz urwać. Potrzebuje opinii kogoś z zewnątrz czy to co robie jest okej.#zwiazki #logikaniebieskichpaskow #randki #relacje
19

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
@quarien co do pierwszego akapitu, z reguły, każdego obcego człowieka o którym wcześniej nie słyszeliśmy i który wygląda normalnie (a którego dopiero poznajemy), postrzegamy na początku z lekkim plusem - tj. nie znamy jego wad, więc wstępnie nie mamy powodów żeby go dewaluować. Tym bardziej działa to w relacji damsko-męskiej, gdzie dochodzi myśl o potencjalnym współżyciu no i wpadamy w pułapkę. Ale tak jak świadomość działania manipulacji nie oznacza że przestają one działać, tak samo znajomość pewnych mechanizmów (które już jakiś czas znam), nie oznacza że one na mnie nie działają. Mimo wiedzy jak to wszystko się odbywa w mózgu, tak czy siak byłem pod wpływem zauroczenia, którego nie potrafiłem od tak z głowy wyrzucić. Co do reszty dziękuję za słowa wyjaśnienia, bo tu przyznam rację, że nic jej nie obiecywałem, a więc moralnie nie mam powodów do obaw.@r5678 samemu mam takie przeświadczenie, że ciężko o związek z osobą z którą nic mnie nie łączy, natomiast mam kumpla który jest z dziewczyną o odmiennych zainteresowaniach i żyją całkiem szczęśliwie. Znam go dobrze, są ze sobą parę lat razem i mogę mu jedynie pozazdrościć takiej relacji. Stąd te wszystkie wątpliwości.@teo-stel dziękuję za nową perspektywę na tą sytuację, bo rzeczywiście z racji zaburzeń mojej ex-partnerki, mój mózg przez większość związku był w trybie przetrwania (musiałem chodzić na palcach, 10 razy przemyśleć to co chce powiedzieć, obchodzić się z nią jak z jajkiem, bo nie znałem dnia ani godziny kiedy coś ją zdenerwuje i utnie ze mną kontakt na X czasu). Nie połączyłem kropek, że mój mózg nadal może w takim trybie funkcjonować. Taki też był mój plan, żeby po tej randce podjąć decyzję czy chce czegoś więcej. Jeśli nadal będę miał wątpliwości takie jak teraz to podziękuje jej za poświęcony czas i na tym to zakończę i tak jak mówisz, nie będę miał wyrzutów sumienia że nie próbowałem.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

uxeyutou8turxmxj53pjhb5q

Dodane: 17 września 2025 - 20:48:00
Opublikowane

Autor był widziany12 miesięcy temu
Zobacz wszystkie wpisy