Hej,Dręczy mnie mój potencjalnie nowy związek. Kilka miesiący temu zakończyła się dłuższa relacja z ex, która bardzo lekko mówiąc, była bardzo zaburzona. W porę otrzeźwiałem i zrozumiałem że ze zdrową miłością nie miało to nic wspólnego, dlatego jestem już na etapie gdzie jakiejkolwiek tęsknoty za nią się pozbyłem. Ostatnio nadarzyła się okazja że zagadałem do nowej dziewczyny. Do momentu kiedy nie postawiłem poważniejszego kroku (zaproszenia jej na randke) podobała mi się, myślałem o niej dużo i tak dalej - takie "przedwczesne zauroczenie". No ale od momentu kiedy już poważnie zagadałem to pojawiło mi się mnóstwo wątpliwości. Po dłuższej rozmowie ze sobą, okazało się że nie mamy za bardzo wspólnych zainteresowań, a są one wręcz przeciwne. Co gorsza zacząłem ją dewaluować, wątpić czy rzeczywiście mi się podoba. Choć nie biorę tego pod uwagę, to jednak faktem jest że nie jest "aż" tak ładna jak moja ex. I proszę, nie wieszajcie na mnie psów, nie jest brzydka, też po poprzednim związku nauczyłem się że wygląd to nie wszystko i po prostu nawet wbrew moim zasadom takie myśli mi się przewijają.Ona jest dość wstydliwa, wygląda na bardzo zainteresowaną i nie ukrywam, poczułem odpowiedzialność ze moje decyzje, że z jej strony mogła się zauroczyć przez mój podryw i robić sobie nadzieję. Czy odwołać tą randkę, czy iść i po niej podjąć decyzję? Ja sam mam mętlik w głowie i nie wiem czy cokolwiek z tego będzie, więc jeśli miałbym ją jakoś zranić to wolę to tu i teraz urwać. Potrzebuje opinii kogoś z zewnątrz czy to co robie jest okej.#zwiazki #logikaniebieskichpaskow #randki #relacje

