Opublikowane

Jak poradzić sobie z niezręcznością na własnym ślubie?

Nie mam swojej rodziny (ojca nie znałem, matka zmarła jak miałem 19 lat, innych osób brak), jestem zaręczony z dziewczyną, którą znam od czasów studiów. Jesteśmy lvl 30. Z tych powodów na spotkania rodzinne jeździmy wyłącznie do niej. Co więcej, jestem pełnym introwertykiem, niezbyt towarzyskim: mam jednego prawdziwego przyjaciela i jednego dobrego kolegę. Nie potrafię utrzymywać powierzchownych znajomości, męczy mnie small talk. Tzn. znam normy społeczne, jestem kulturalny i życzliwy, ale unikam skupisk ludzi, hałasu, rozmowa o niczym męczy mnie po 5 minutach. Dziewczynę poznałem po studiach w pracy. Z charakteru niemal jak ja. No i teraz główny problem. Planujemy ślub. Ona ma dużą rodzinę i znacznie więcej znajomych. Ze swojej strony mogę zaprosić tylko tych dwóch facetów: przyjaciela i kolegę. Obaj bez pary. Czyli w sumie 2 osoby ode mnie. Od niej: ponad 70. Nie chcieliśmy dużej ceremonii, ale jej rodzice się uparli i całość finansują. 1) Czuję, że będzie mi bardzo niezręcznie na ślubie i weselu (na szczęście tylko cywilny). 2) Głupio mi, że tylko 2 osoby ode mnie.Czy możecie mi dać radę, jak to przetrwać, zracjonalizować sobie i po prostu spróbować cieszyć się z tego wydarzenia chociaż w ograniczony sposób? Wydarzenie w połowie czerwca. Wiem, że to chyba nie do uniknięcia, ale będę bardzo wdzięczny za ograniczenie szyderstw do minimum. Dziękuję i pozdrawiam wszystkich.#slub #vejt #zwiazki
310

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
niezawodny-mirek-49 pisze:
Zakładam że mówiłeś swojej kobiecie że będziesz się z tym zmęczona czuł. Jeżeli tak i ona nic z tym nie zrobiła to jest to sygnał alarmowy. Powinieneś być dla niej NAJWAZNIEJSZY i powinna zrezygnował z organizowania takiego wielkiego ślubu. A to że jej rodzice nalegali to tym gorzej, bo jak im nie potrafi odmówić w takiej błahej sprawie to w poważniejszych też będzie stała oo ich stronie a nie swojego męża.A co do twojej sytuacji ogólnie to mam (a dokładnie będę mial) podobnie. Nie mam kontaktu z rodziną, byli to źli ludzie, więc nie będę miał nikogo na swój ślub (jeżeli do niego dojdzie). Spodziewam się że cześć kobiet mnie odrzuci z tego powodu, gdyż mam wrażenie że taki samotny facet ma mniejsze możliwości zapewnienia szeroko rozumianego bezpieczeństwa kobiecie i potencjalnym dzieciom.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
skrupulatny-przewodnik-39 pisze:
2) Głupio mi, że tylko 2 osoby ode mnie
@mirko_anonim: do tej pory to brzmiało jakbys świadomie wybrał takie życie, bo takie lubiszA niby co to ma być? Co to znaczy glupio?
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

b3d75drerlcc4ostqkky71xv

Dodane: 10 maja 2025 - 08:19:03
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu
Zobacz wszystkie wpisy