Cześć Mirki #zwiazki #p0lka #przemyslenia #tinder Wczoraj moja dziewczyna zakończyła związek i się częściowo wyprowadziła. Spotykaliśmy się od listopada. Bardzo intensywnie, na początku kochana i do rany przyłóż. Z czasem pokazywała charakter. Kłótnie o totalne bzdury, zdarzały się wyzwiska z jej strony. Ostatnim czasem coraz mniej czasu spędzaliśmy wspólnie. Ona tylko koleżanki itd. Zamieszkała u mnie po krótkim czasie z jej inicjatywy. Wczoraj powiedziałem że widzę że zmieniła się i jej zachowanie jest zastanawiające. Powiedziałem w kłótni że może ma tindera czy coś to wybuchła złością. Jak się pakowała to mówiła żebym wykasował jej numer a później wieczorem pisała długie wiadomości które można podsumować że powinienem walczyć i że odpuściłem a ja odpowiedziałem jej że to ona chciała zakończyć związek i się wyprowadzić więc będzie tak jak chce. Ciężko mi trochę ze świadomością straty, człowiek zdążył się już przyzwyczaić do jej obecności itd w teraz wszystko się skończyło. Pracuje zdalnie i ciężko mi kogoś poznać naturalnie. Tindera nie chce używać. Mam już chyba dość związków i relacji. Co poradzicie mi zrobić ?

