Polecam nagrywać swoje rozmowy rekrutacyjne i potem je sobie oglądać i analizować. Ja tak robię aktualnie i dopiero teraz widzę jak to wygląda z boku. Generalnie nie podoba mi się to jak wypadam. Widzę dużo do poprawy. Pocieszam się że oglądanie samego siebie zawsze jest specyficznym odczuciem i trzeba podchodzić do tego z dystansem.Pierwszy wniosek jaki już wyciągnąłem to że do rozmowy rekrutacyjnej należy się przygotowywać jak do każdej innej czynności życiowej. Mam tutaj głównie na myśli przygotowanie się do mówienia o sobie, do odpowiadania na powszechne pytania. Widzę, że moje odpowiedzi są średnio składne, czuć że lecę na freestyle'u. Nawet te wypowiedzi, które są na plus merytorycznie to przeciętnie wyrażone w słowach - słowa, zdania, ton głosu mogą zarówno dać lepszy efekt dla słabej merytorycznie wypowiedzi jak i obniżyć efekt dla dobrej merytorycznie wypowiedzi.Drugi wniosek to mówić wolniej. Wielu ludzi myśli, że im więcej o sobie powie tym lepiej się przedstawią, ale im więcej chcesz powiedzieć tym szybciej mówisz i to nie jest dobre. Ten drugi wniosek jest jakby skutkiem pierwszego, gdyż gdybym był przygotowany to bym nie musiał gonić tylko mówiłbym przygotowaną odpowiedź.#programista15k #pracait #it

