Opublikowane
Mirki i Mirabelki - Pomocy, nic już nie ogarniam…Czy #kobiety w ogóle przechodzą żałobę po #rozstanie? Niespełna 2 lata temu rozstaliśmy się z dziewczyną, z którą łączyły nas plany na wspólną przyszłość. Mieszkaliśmy razem, było generalnie git, ale wiadomo jak to jest - czasami są grubsze sprzeczki. I to właśnie po jednej z takich awantur zerwała ze mną. Przez pierwsze pół roku faktycznie nie mogłem się pozbierać. Teraz jest już lepiej, rozwijam się, mam nową, stałą pracę, spoko zarobki i stabilne życie. No i randkuję - dużo randkuję. A ona? Podobno od tamtej pory z nikim się nie związała, ani z żadnym facetem się nie spotkała. Mówiła mi o tym jej koleżanka, która dowiedziała się, że ja wówczas kogoś już miałem, jednak jej tego nie powiedziała XD Tęskni? Być może, ale czy gdyby tęskniła, to chodziłaby na różne eventy, imprezy i generalnie tak dobrze się bawiła? Przecież to wygląda, jakby nawet ani dnia nie przepłakała. Tylko raz, jak się przypadkowo zobaczyliśmy na mieście, to zaczęła płakać, ale ja poszedłem dalej. #rozowepaski #pomocy #zwiazki
26

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
Cześć przechodzi, cześć nie. Jak ze wszystkim. Spotykałam się z facetami po rozstaniu, żeby zapomnieć i wypełnić jakaś pustkę w środku, nie pomogło. Jestem sama, też nie pomaga, ale jestem sama już 3 lata i nadal się nie podkładałam.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clxf183qb04p777rol5xgzy28

Dodane: 14 czerwca 2024 - 20:38:33
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu