Typy, wy nadal czegoś nie czaicie… nie redpil, blackpill czy inna męska astrologia, tylko zwyczajnie: jeśli się komuś nie podobasz, to pua, pasek i fryzura od barbera ci nie pomoże. Natomiast jak będziesz wyglądał i brzmiał jak najgorszą wersją siebie to na 100% nikt nie będzie chciał wejść w zawiązek? Nawet jeśli komuś byś się spodobał to w takiej wersji wzbudzisz odrzucenie. A jeśli się nie podobasz to się nie podobasz, tak jak u chłopa. Więc się staraj, bo jeśli sam nie chcesz rozwiązywać swoich problemów, to najgorszy sygnał dla innych. Oni będą musieć albo znosić twoje nierozwiązane problemy, albo je za ciebie naprawiać. Tu na wykopie, są typy pożenione a z wyglądu 5/10, mniej niż 180, ale są normalni jeśli chodzi o zachowanie. Normalni czyli jacy? No tacy że na słowo kobieta nie dostają ataku padaczki ze strachu lub nienawiści. Następna sprawa- nie chcecie nieatrakcyjnych dziewczyn? Dobry trop, one nie chcą nieatrakcyjnych chłopaków. Jeżeli nie jesteś atrakcyjny z wyglądu, z charakteru, ze sposobu bycia, z ogarnięcia życiowego, z dobrego statusu matrymonialnego to będziesz mieć zainteresowanie współmierne do swoich atutów. Dla was jest po prostu szokiem, że kobiety lubią seks i z przerażeniem nie szukają już męża, bo same decydują. Tak jak wy decydujecie i nie ożenicie się z chamskim badylem, bo tak wypada. Na koniec darmowa porada: Podoba ci się jakaś? Bądź na wszelki wypadek tą spoko wersją siebie, bo tak jak i wy nie lubicie wrednych i zapuszczonych, tak one też nie. Nie wiem, czy zwiększysz tak szanse, ale przynajmniej nie zmniejszasz. I teraz tajemnica poliszynela jeżeli kobietę traktujesz jak zwykłego człowieka i przyzwoicie to masz szansę na więcej znajomości, a jeżeli jak towar, to jest to wyczuwalne już w waszej gadce. #przegryw #blackpill #redpill #zwiazki

