Zastanawia mnie co jest motorem napędowym w dzisiejszych czasach do zakładania rodziny?Życie w tym kraju jest bardzo ciężkie i zastanawia mnie jakim cudem ludzie radzą sobie żyjąc za minimalną krajową?A my tutaj jeszcze dodatkowo mówimy o zakładaniu rodziny?Osobiście zarabiam 15k na rękę po podatkach (10k praca + 5k z wynajmu) i żyjąc bardzo oszczędnie - lekką ręką wydaję ponad połowę minimalnej krajowej. A gdzie tu jeszcze byłoby dziecko? Ludzie na wokół biorą śluby, zakładają rodziny. Albo w odwrotnej kolejności - z tą różnicą, że to jest na 99% wpadka. Owszem, dojdzie jeszcze 800+. No ale... czy to wraz nie będzie mało? Już nie mówiąc o potencjalnym bezrobociu w tych czasach?Jak to zatem jest? Czy założenie rodziny czyni się to z prawdziwego powołania i marzy się o tym od dzieciństwa nie bacząc na takie skutki na zasadzie "nie będzie pieniędzy to trudno"? Czy... no nie wiem jakiego mogę tutaj użyć argumentu, żeby przekonać się do macierzyństwa? Pytam, ponieważ ŻADEN mój znajomy z dzieciństwa w dzieciństwie nie powiedział, że jego marzeniem jest założenie rodziny.#rodzina #zwiazki #zycie

