Opublikowane
Kobiety muszą mieć zawsze wryte w podświadomości, że jeśli mężczyzna mówi ,,ja chcę tylko szarą myszkę, która będzie mi gotować kakao i całować w czółko przed snem" tak naprawdę wyobraża sobie 20 letnią Adrianę Limę w powyciąganym swetrze. Mężczyźni to więksi golddiggerzy niż kobiety, z braku opcji zwiążą się z myszonem 5/10, który naiwnie będzie prał ich brudne gacie, ale nieustannie będą kopać za tym ukrytym diamentem, za którym będą ślinić się też inni mężczyźni. Bo prawdziwym celem mężczyzny jest podziw innych samców. Także kobieta ma szansę na prawdziwą miłość i wierność w związku tylko wtedy, gdy mężczyzna i jego kumple uważają ją za 10/10. A piękno jest obiektywne, nasze mózgi w jakiś pierwotny sposób wiedzą, że np. recesja żuchwy czy zakola to oznaka słabych genów. Dlatego też nawet krótka rozmowa z atrakcyjną kobietą podwyższa poziom testosteronu u mężczyzny. Myślicie, że to dlatego, że zobaczył w jej oczach dobry charakter czy dlatego, że miała ładnie zarysowaną szczękę, gęste brwi i figurę klepsydry?Teraz wyobraźcie sobie mężczyznę w związku z kobietą 10/10, wyobraźcie sobie ten wrzut dopaminy i testosteronu, gdy idą razem przez miasto, a wszyscy mężczyźni gapią się na jej długie nogi i gęste włosy. Basia o szarych oczach i pucołowatych policzkach nigdy nie otrzyma takiej atencji od swojego faceta jak tamta Stacy. Gdy mężczyzna widzi, że jest z kobietą, którą pragną wszyscy inni, jest gotów znieść każde gówno, byleby z nim została. Nie pytajcie skąd wiem. Kobiety niestety dały sobie wmówić, że dobre serduszko jest ważniejsze niż wygląd, więc często dają szansę prawdziwym wyrzutkom Matki Natury w nadziei, że będą kochane. Spoiler- nie będą. Mężczyzna prawdziwie kocha tylko supermodelkę, reszta to tylko jego sprzątaczki i okazjonalne sekslalki. To smutna rzeczywistość dla kobiet, które nie są 10/10, ale disneyowska wizja miłości musi w końcu zdechnąć. Jeśli jednak nie możecie żyć bez miłości, spróbujcie looksmaxingu. Jeśli natomiast nie wierzycie w miłość, wykorzystujcie mężczyzn dla ich pieniędzy. Jeśli trafi się jakiś przystojny, wykorzystujcie jego wygląd. Mężczyźni naddają się tylko do tego. Nigdy nie oddawajcie im swoich serc.#blackpill #redpill #p0lka #tinder
514

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

i8xzsjdjgsif0b3ugsm275v1

Dodane: 9 września 2024 - 23:54:23
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (6)
mirko_anonim
Opublikowane
odważny-przewodnik-16 pisze:
Po raz kolejny baba robi solipsystyczne projekcje bo myśli że faceci i kobiety kierują się tym samym:- facetom nie podoba się "Adriana Lima", może 1/10 powie że to jego typ a reszta będzie wolała co innego. Rozkłady atrakcyjności i upodobań są znacznie bardziej zróżnicowane niż u kobiet- facet ma w dupie wykształcenie kobiety i jej "karierę": każdy woli żeby jego grażynka pracowała i dokładała się do budżetu ale ostatecznie weźmie nawet netflixowego lenia- dalej, znacznie ważniejsze od "wykształcenia" są cechy charakteru: mając wybór pomiędzy rozszczeniową doktorantką 7/10 a normalną kasjerką 6/10 większość wybierze te drugą- odkryłaś teorię unifikacyjną, brawo: większość ludzi chce sypiać z atrakcyjnymi ludźmi i nie ma tutaj różnic pomiędzy mężczyznami a kobietami ; twój post czyta się trochę tak jakbyś miała pretensje że nie jesteś traktowana jak bogini
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
pewny-wędrowiec-22 pisze:
To pewnie @linnior88 napisała. Cóż... Trudno się z tym nie zgodzić, bo tak faktycznie jest, że faceci mają swoje Marioli, a wzdychają do kobiet TOP, przegrywy też.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
odpowiedzialny-innowator-87 pisze:
Wiem, że bait, ale to prawda. I dotyczy również kobiet. W związku opartym w szczególności na pożądaniu wygląd to podstawa obok zgrania charakterów. Ani bez jednego, ani bez drugiego nie zadziała. Charakter też jest istotny, ale bez wyglądu nic nie zdziała. Każdy chce mieć atrakcyjnego partnera i jeśli ktoś taki nie jest to jego związek to wyłącznie kwestia obniżenia wymagań drugiej osoby. Gdyby ktoś miał możliwość bycia z kimś o takim samym charakterze, ale ładniejszym, to byłby z tym ładniejszym. Nie każdy ma taką możliwość, więc godzi się na gorszą opcję. Jeśli chodzi o brzydkie osoby - ich związki, jeśli istnieją, to desperacja, nie szczere uczucia, więc zastanawiam się, co siedzi w głowach brzydkich osób wchodzących w związki. Poważnie uważają, że są szczerze kochani czy tylko udają dla własnego komfortu i ucieczki przed samotnością?
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
życzliwy-narrator-51 pisze:
Mało komu podoba się Adriana Lima, podobnie zresztą jak inne tzw. "super" "modelki". Typ 5% do 10% męskiej populacji bo mamy znacznie szersze gusta niż wy.Ale najwidoczniej podoba się tobie więc może zostaw facetów w spokoju i zajmij się kobietami ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
odpowiedzialny-anonim-13 pisze:
Masz rację, rozmawiałam tutaj z kilkoma i żadnemu się nie podobałam, chociaż osobiście, sama dla siebie, nie uważam się zna poszkodowaną za wygląd, dla nich jednak taka jestem z powodu wielu, nie przystających do wzorca, cech. Żaden, mimo ze poświęcałam im czas, i zainteresowanie, w pewien sposób serce (chociaż internetowo i przez słowa) nie stworzył ze mną więzi, a w pewnym momencie stawałam się nudna i zbędna, zapewne też męcząca, a dlaczego? - bo żadnemu się nie podobałam fizycznie, ponieważ mój wygląd odbiega od przyjętej w Polsce "normy" na tyle, że ani przez chwilę nie brali mnie poważnie pod uwagę, mimo, że silili się na miłe, zdawkowe, pocieszające słowa - chociaż do czasu - przecież jesteśmy tylko "kolegami", czyż nie?
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
doświadczony-archiwista-41 pisze:
Siostro pacjent dziś nie wziął tabletek
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy