Krótka historia słowa "huop"Serwus, tutaj nieposiadający już od 26 miesięcy konta na wykopie @mienskoduszone . Wpadłem na pomysł, że mógłbym co jakiś czas zamieścić tutaj wpis opisujący dawne dzieje ukochanego (a zarazem, którego nazwę przeklinam) tagu #przegryw , na którym wychowałem się w swym późnym okresie nastoletnim. Jeśli jesteście ciekawi o moje życie prywatne, to wydaje mi się, że poznałem w końcu odpowiednią osobę i niedługo wyjdę z przegrywu. Jest to jednak temat na inny wpis. Dzisiaj na warsztat weźmiemy "huopa".A i jeszcze zaznaczę, że minęło trochę czasu, pewne rzeczy mogłem zapomnieć, pomylić, więc będę pisał tak jak ja to zapamiętałem!Naszą epopeję musimy rozpocząć od cofnięcia się aż do okresu przedpandemicznego. Okresu, w którym nie było mnie jeszcze na tagu, bo udzielać zacząłem się tu bardziej w lipcu 2020. Dlatego opiszę to co wiem z relacji świadków (koliegów) z tagu. Był to okres rządów legendarnego użytkownika @janusz_pol , naczelnego trolla tamtych czasów, twórcy mitycznego już Projektu Klaudiusz. (Prawdopodobnie?) pierwszy incelebryta na wykopie. Nie będę opisywał całości jego twórczości, bo o niej można by napisać osobną książkę. Zresztą jak poszukacie na wykopie, to się sporo o nim dowiecie. Januszpol zniknął z wykopu w listopadzie 2019, wracając później krótkimi okresami na multikontach.Jego najbardziej znanym multi jest bodajże @typbezoszczednosci95 . W kontekście "huopa" ważniejszym multi jest jednak @Rampo . Multi zostało założone gdzieś w styczniu 2021, a usunięte 12 maja 2021 (tutaj ciekawostka, usunąłem swoje konto równo 2 lata później! 12 maja 2023. Zapewniam was, że jednak multikontem janusza nie byłem.). Pomimo zaledwie 4 miesięcy działalności, @Rampo zdołał odcisnąć niemniejsze piętno na wykopowej incelosferze co @janusz_pol , choć pewnie nie byliście tego do końca świadomi. O ile janusz działał bardziej w dziale randkowym/p0lkowym, to Rampo święcił triumfy w "chłopskim" odgałęzieniu incelosfery (wtedy jeszcze "huopa" nie było).To nie jest tak, że Rampo jako pierwszy pisał o chłopach na tagu. Jeszcze w 2020 pamiętam co jakiś czas widywałem wpis, w którym ktoś mówił o sobie per chłop. Był to jednak rzadko spotykany zabieg. Ze słowem chłop utożsamiano oczywiście użytkownika zamieszkującego wiejskie zadupia, w których w promieniu kilkunastu kilometrów od miejsca zamieszkania istnieje dosłownie jeden zakład pracy, czy też tzw. januszex (tak, to określenie pochodzi z tagu #przegryw ! Działo się to jeszcze przed moim przybyciem) bądź tzw. fabryka smrodu lub kołchoz (te określenia również pochodzą z naszego tagu! Tag #przegryw miał większy wpływ na polski internet niż wam się zdaje).Podsumowując, chłopskie wpisy co jakiś czas się pojawiały, ale ich styl oraz przekaz określilibyśmy jako prymitywny w porównaniu do stanu obecnego. Nie stosowano jeszcze na dużą skalę wtedy 4chanowego "it's over" czy też zapożyczeń od Kononowicza. Część zapożyczeń z US17 dodawali wraz z czasem inni użytkownicy, część wprowadziłem ja, ale tylko część. Wracając do Rampo, był on boskim ucieleśnieniem chłopa. Był kimś, z kim wszystkie chłopy mogły sie utożsamiać. Rampo był dla chłopizmu jak pierwsza rewolucja przemysłowa. To on jako pierwszy zaczął stosować frazy tj. "ehh..." dodawane na początku lub końcu jakiejś myśli, "kiszenie ogóra po same kullen", tak "kullen" to również jego zasługa, "segz" czy też LEGENDARNE "młody dorób se na spokojnie do emerytury najlepi w jednym zakładzie bo po co zmieniać". Ehh...Przez pierwsze 2 miesiące Rampo był traktowany raczej jako troll i był przez większość obywateli tagu ignorowany. Sytuacja zmieniła jakoś w połowie marca, przyczyną była seria udanych wpisów w nurcie chłopskim. Zapanowała chłopomania. Wszędzie był tylko chłop, chłop, chłop. It's over dla chłopa (później przekształcone w "it's over dla jego"), chłop był w x, chłop zrobił y. Rampo został kolejnym zaliczonym w poczet bogów tagu. Januszpol dokonał niemożliwego, to było przynajmniej jego czwarte incelebryckie konto (nie dysponujemy dowodami ile ich rzeczywiście miał) na wykopie. Nikt inny nie może pochwalić się podobnym osiągnięciem.Sielanka trwała do 12 maja 2021 roku, kiedy Rampo postanowił nagle usunąć swoje konto. Na tagu zapanowała wielka smuta. Zbiegło się to w czasie z aferą @WykopekBordo , który jak się okazało udawał przegrywa, żeby żyć za pieniądze z donejtów. To był doprawdy Czarny Maj. Dwa nieszczęścia w jednym. Tag Boży zapadł w blisko roczny marazm, przecięty seriami wojen domowych (tak, na tagu #przegryw miały miejsce wojny domowe! Wszystko zaczęło się od buntu tagowych renegatów w połowie października 2021, którzy zdecydowali, że założą własny tag. I tutaj trochę beka ze mnie, ale zapomniałem nazwy tego tagu xD ale z jednej strony dobrze, bo należy tę nazwę wymazać z kart historii. Do tego po zakończeniu buntu renegatów, w listopadzie 2021 roku Herzyk oraz Wieczorkiewicz zakładają discorda dla przegrywów, w której zbierają materiały do swojej "książki" (był to jednak przede wszystkim skutek afery wykopkabordo, a owe dwie oportunistki wykorzystały jedynie okazję, że tag był wyjątkowo skłócony ze sobą). Później wojna domowa miała także kontynuację w postaci konfilktu wykop vs. hejto. Tagowi renegaci ponownie spróbowali swoich sił przeniesienia tagu na nowy portal, ponownie ponosząc dotkliwą porażkę. Ale to tyle tytułem wojen domowych, bo to temat na zupełnie oddzielny wpis.)Przenosimy się teraz do mniej więcej marca-kwietnia 2022. Sytuacja na tagu zaczęła się stabilizować, nastąpiła swoista Pax Przegrywiana. W tym momencie byłem jednym z ważniejszych tagowiczów, dysponującym pewnymi znajomościami oraz charyzmą, która miała o sobie szczególnie dać znać w przeciągu najbliższych dwunastu miesięcy. Przeglądając pewnego razu tag, napotkałem na dość oryginalny pomysł we wpisie pewnego użytkownika.Teraz skupcie się naprawdę mocno, być może niektórym z was zniszczę dzieciństwo. Ponieważ wielu z was myśli, że to ja jestem twórcą słowa "huop" i wszystkiego co huopskie. Czy tak rzeczywiście jest? Otóż.... Nie! Twórcą słowa "huop" jest @Mlody_jeczmien . Ja jedynie to słowo rozpopularyzowałem. Gdy po raz pierwszy zobaczyłem, że ktoś nazwał chłopa huopem, to od razu wiedziałem, że to jest strzał w dziesiątkę. Od tego momentu w moich wpisach można było uświadczyć huopa, pisanego systematycznie i konsekwentnie. Efekt był taki, że w sierpniu 2022 cały tag już spamił huopami. A ja w tym okresie zacząłem dorabiać do tego całą otoczkę, zwaną także jako "gwara huopska". Zapożyczyłem pisanie "se" od @programista4k vel @aczutuse , lojalnego aż do zbanowania konta koliegi @Topik , a także dobrego i Bożego mi huopa se.huop se byl znany uguem na tagu Bozym se i cale te seDobra, nie będę was katował gwarą huopską już, zresztą musiałbym to trochę poćwiczyć, żeby dojść do poziomu sprzed lat. W okresie sierpień 2022-maj 2023 udoskonaliłem huopomanię do perfekcji. Połączyłem całe dziedzictwo Rampo oraz działu chlopskiego, dodałem do tego wiele zapożyczeń z US17, autorskie przeróbki memów z pepe, z drobnymi wstawkami z tagu konkursnanajbardziejgownianymemznosaczem, do tego kilka własnych pomysłów i wszystko banglało jak ta lala. Całość dawała taki nostalgiczny, melancholijny, pozbawiony negatywnych emocji klimat dawnej polskiej wsi zamieszkanej przez ludzi z autyzmem na tagu na wykopie. Przyjęło się to niesamowicie. Wstawiam tutaj obowiązujący wtedy nas hymn huopski "Szedł huop przez wieś". Nawet jeśli ktoś z was nigdy nie był użytkownikiem tagu #przegryw, to po wysłuchaniu tego utworu poczujecie ten klimat jaki wtedy na Tagu Bożym panował.To wszystko było kwintesencją życia jakie wiedzie nasza klasa społeczna. Zamieszkający wsie młodzi mężczyźni, z marnymi perspektywami na ułożenie sobie dobrze życia. Z problemami w trakcie szkoły w kontaktach z rówieśnikami, problemami z głową, problemami w relacjach z płcią przeciwną i mieszkający z rodzicami. Zapomniani przez świat. Wyjść z tego jest piekelnie ciężko. Mi się to powoli udaje, ale kosztowało mnie to mnóstwo wyrzeczeń przez ostatnie 2 lata. Jestem teraz zupełnie innym człowiekiem niż, gdy byłem jeszcze posiadając konto na wykopie. Potrzebowałem trochę czasu, aby wyrobić sobie odpowiedni mental. Cała ta huopomania usuwała te wszystkie negatywne aspekty naszego życia. Potrafiliśmy zacząć się cieszyć z małych rzeczy w naszym życiu, pomimo przekichanej sytuacji. Widzieliśmy nasze życie przez różowe okulary. Taki whitepill trochę, cope, stojący w opozycji do blackpillowej perspektywy życia na wiejskim zadupiu.Chcę też wam powiedzieć, żebyście się nie poddawali. Żeby z tego wyjść potrzebny jest silny mental, dużo pracy nad sobą, ale jest to możliwe. Musimy zapomnieć o nieudanej przeszłości i skupić się tylko nad tym co będzie. To nie jest proste, wiem. Ale mi się jakoś udało. Apeluję do was, wychodźcie z przegrywu i nie zapominajcie gdzie jest wasz internetowy dom, gdzie się wychowaliście. Trzymam za was kciuki.I to w sumie chciałem wam przekazać w tym wpisie, nie ja byłem autorem słowa "huop", którego cały czas wszędzie pełno, a jedynie to słowo rozpopularyzowałem. W najbliższym czasie będzie może więcej wpisów opisujących czas mojego pobytu na wykopie w okresie 01.2020-05.2023. Trzymajcie się, nie dajcie nikomu zapomnieć, że tag #przegryw odpowiada za 50% contentu w polskim internecie. Taguję ten wpis #przegrywwiki , żeby łatwiej go było odnaleźć w przyszłości.#wykop

