Mam 22 lata, nigdy nie miałam chłopaka, bo w sumie nigdy nie szukałam, czasami nawet wydaje mi się, że wolę dziewczyny. Niedawno zaczęłam się jednak zastanawiać jakby to było być z mężczyzną i czuję, że być może to ostatni dzwonek, żeby się z jakimś związać, chociaż na chwilę. Zauważyłam, że z każdym rokiem pula dostępnych chłopaków z którymi mogłabym wejść w relację zmniejsza się z powodu męskiego łysienia. Strasznie mnie to uwiera, zwłaszcza, że sama mam naturalnie gęste włosy (mężczyźni z mojej rodziny też, nie noszę genu zakolactwa), więc podświadomie szukam kogoś podobnego do mnie genetycznie.Patrzę na kolegów ze studiów i na licealistów i jest mi smutno, bo licealiści wyglądają dużo lepiej niż faceci w wieku 20 kilku lat (o tych 30+ nie wspominając) i mam wrażenie, że mój pociąg już odjechał i nigdy nie zaznam męskiego piękna.#tinder#p0lka#logikarozowychpaskow

