Jestem na redukcji i nie potrafię sobie poradzić z pewnym stanem mentalnym. Mianowicie na redukcji czuję się jakbym się cofał. Czuję się jakby inni ludzie szli do przodu, a ja szedł do tyłu. Boli mnie jak widzę, że inni progresują, jak jedzą co chcą, a ja regresuję bo siła spada, jem jakieś brokuły i twarogi i tylko tyle, aby nie być głodnym. Boli mnie jak inni żyją, śmieją się, a ja na zmęczeniu cały czas, bo trzeba każdego dnia wytwarzać deficyt.Jestem pierwszy raz na redukcji i ostatni. Potem tylko utrzymać i być szczęśliwym, bo bez sensu tak tracić najlepsze lata swojego życia.#silownia #mirkokoksy #mikrokoksy

