Opublikowane

Gerwaz dzieli się swoimi przemyśleniami o życiu i relacjach

Witam, Gerwaz się kłania. Kilku z was było mi bliskich, a ja odszedłem gwałtownie bez słowa. Uważam mimo wszystko, że należy wam się wyjaśnienie stąd ten jednorazowy wpis z anonima, bo później znowu znikam i jest to nieodwołalne. Na komentarze również nie będę odpowiadał więc traktujcie to jako jednostronne wyjaśnienie sytuacji. Podzielę na kilka oddzielonych części żeby się wygodnie czytało.Jak wiecie w momencie opuszczania tagu moja sytuacja była beznadziejna. Do tego najmłodszy wcale nie byłem. Musiałem w zasadzie wybrać albo magik albo próba normalnego życia, czasu już nie mogłem odwlekać. Udało mi się znaleźć całkiem spoko robotę, może zarabiam z niej tyle co nic, ale chociaż nie zostanę zbytnio wyeksploatowany i to mi wystarczy i szczerze to doceniam. Do tego udało mi się znaleźć ze znajomości własnie w pracy dziewczynę. Pojawia się tylko pytanie, to czego odszedłeś? Bo do normalnego życia trzeba dużo copu i oszukiwania samego siebie, a to miejsce mnie pozbawiało jednak wszelkich nadziei. Przyznam się z ręką na sercu, że kilka razy wszedłem zobaczyć co tam ale na szczęście były to krótkie pobyty i nigdy nie wróciłem z kontem. Tylko mnie jednak one utwierdziły w tym co myślę. W zwykłym życiu robaka nie ma miejsca na takie klimaty no bo po prostu psycha od tego siada.Sami zobaczcie na screenie jak zwykły gostek musi się tłumaczyć z tego że coś tam po prostu w życiu sobie robi. "nie no nie pisz tak" - jak to w ogóle brzmi, po prostu chore, to tylko dowodzi jak chore jest to miejsce xdddd"nie mam kolegów, więc i tak nie mam nic innego do roboty" - no dobra nawet jak się ich ma to nie jest przecież tak, że się z nimi bez przerwy siedzi, trzeba jakąś robotę robić i ma się długie przerwy od znajomych spędzone w samotności czy z ludźmi których widujemy z przymusu (jak np. ci cholerni współkołchoźnicy) i często niestety nie lubimy"ja leniwy człowiek" - mimo że robi coś produktywniejszego od większości ludzi z incelosfery to i tak musi tak pisać i taką narrację grać żeby go reszta nie zjadłaTrochę przykre jak bardzo trzeba się maskować, kłamać i tworzyć sztuczne narracje byle tylko móc tu przynależeć. Człowiek zdołowany przez to jak życie wygląda, zmęczony po całym dniu, a tu jeszcze na koniec trzeba wejść do takich kolegów gdzie trzeba robić złą minę i jak cokolwiek będzie pozytywnego to zaraz się zostanie zwyzywanym. Moja dziewczyna zaszła w ciążę i ja nie mogę sobie pozwolić na utratę nadziei i resztek motywacji na takie poklepywanie w dół i propsowanie złego, co powiem w przyszłości mojemu dziecku? Jak w ogóle utrzymam tą rodzinę? Sytuacja zrobiła się za poważna dlatego nigdy już nie wrócę, ale nie martwcie się, bo wyjdzie mi to ostatecznie tylko na dobre. Peace out. Wszystkiego najlepszego dla dobrych mordek z #incelios #rap #polskirap.#przegryw

Dołączone mediagrafika

powalona-sytuacja
110

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
wzorowy-strażnik-15 pisze:
internet to syf, a socjal media typu wykop czy reddit to jeszcze większy syf. Dlaczego od jakichś 20lat zachód coraz bardziej popada w paranoję? Przez socjal media. Nie tylko są one pozbawione jakichkolwiek uczuć i wspólnoty gdzie jeden drugiemu do gardła skacze, ale przedewszystkim tworza bańki które jeszcze bardziej napedzają nienawiść i wrogość. A tam gdzie się wpasujessz to nie ma miejsca na odstępstwo nawet minimalne, bo wylatujesz z kółka wzajemnej adoracji. I to nie tyczy tylko tagu #przegryw. Nietoksycznych miejsc w necie nie ma. Gorzej, że ten syf przelatuje często do normalnego codziennego życia i do polityki, która kieruje się bzdurami i nienawiścią wypisywaną w internecie a nie prawdziwymi problemami, które powinna rozwiązywać.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
rozważny-przewodnik-91 pisze:
Dobrze zrobiłeś, że zrezygnowałeś. Ten słynny tag negatywnie wpływa na ludzi. Wielu podświadomie dochodzi do wniosku, że nie warto nic robić i niszczą sobie życie, gdzie naprawdę mają potencjał, by było dobrze. Znałem kiedyś jednego tagowicza. Normalny chłopak, niegłupi, a zmarnował sobie życie na własne życzenie. Pomimo skończonych studiów nie chciał podjąć żadnej pracy, miał dziewczynę, ale nie szanował jej i dała sobie spokój, rodziny i odpowiedzialności nie chciał na siebie brać. Miał mamę, która go utrzymywała, ale nie dbał o nią, żerował na jej dobroci. Wieczny Piotruś Pan. Jedynie internetowy mroczny świat go interesował i gnił całymi dniami przed ekranem monitora i telefonu z nudów. Ratujcie się chłopaki, bo nikt za was życia nie przeżyje, trzeba odróżniać realne życie od fikcji, by nie skończyć źle.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

gvzmhsmdos1ye8pvqs1w0d7f

Dodane: 6 listopada 2024 - 08:19:23
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu