Pracuje od dwóch lat w polskim kołchozie jako zwykły klepacz w Excelu. Przez te dwa lata dostałem tylko raz podwyżkę 500zl, obecnie zarabiam okolice średniej krajowej. No i tak pół roku temu stwierdziłem, że skoro płaca jest średnia to i moja wydajność będzie co najwyżej średnia. Wcześniej robiłem za dwóch, ale jakoś pół roku temu zacząłem robić absolutne minimum, a czasami nawet mniej (nigdy nie zawalilem swojej roboty). No i dzisiaj wjechał na biało mój przełożony, z pyskiem, że on liczy, że ja go będę zastępować, a nie że on ma jeszcze za mnie coś zrobić xD Chłop zarabia 4x tyle co ja i mam robić to samo za psie pieniądze. Oczywiście zaczął mnie straszyć, że mam się ogarnąć do końca stycznia bo jak nie to wylecę z roboty. Dosłownie wpadł w furię. Przedtem dobrze grał dobrego wujka bo wiadomo, rodzinna atmosfera w firmie to podstawa.Z bonusów oczywiście słodkie wtorki, żadnej premii, bonusu ani nawet jabłka. #januszex #januszbisnesu #pracbaza

