Nie potrafię się odnaleźć w żadnej pracy. Robiłem różne rzeczy, od robót fizycznych po biurowe i wszędzie jest tak samo. Jestem zmęczony i wypalony mimo młodego wieku. 10h dziennie marnuje na pracę i dojazdy do niej i tak będzie przez następne 30 lat. Tylko odpowiedzialność za rodzinę trzyma mnie w ryzach, inaczej z obecnego miejsca zatrudnienia odszedłbym 20x. Tęsknie za czasami szkolnymi, za dwumiesięcznymi wakacjami, beztroską i brakiem odpowiedzialności. Każdego roboczego dnia czuję się jakbym umierał od środka.#pracbaza #zalesie

